Poszukiwany polityk, który rozwiąże problem służby zdrowia. Dodatkowe wymagania: chodzenie po wodzie, zamiana wody w wino.
(Chyba) Po raz pierwszy w historii "Łowców" w ogóle i po raz pierwszy tego lata z niewiastą, polowaliśmy dziś w Kętach. Kasia studiuje matematykę stosowaną (skażona genetycznie – mama matematyk, tata fizyk, nie mogła się uwolnić od rodzinnej klątwy), ale ma już wakacje i zechciała robić dziś za zwierzynę. Zaczęła na obrzeżach Kęt, ale szybko zmieniła miejsce pobytu. Przeszła koło dworca PKP, przez osiedle i park miejski, po to by o 13:30 zameldować się w miejscu docelowym, którym był basen (nagrody dla Macieja za wytypowanie). Za blondynką z niebieskimi (jak stalowe niebo) oczami parę osób się rozglądało, ale jako pierwsza dorwała ją Alina. Poprawnie wyrecytowała hasło, a potem prawie się popłakała na wieść o wygranej (książki za 200 zł, podwójne zaproszenie na urodzinową imprezę i smycze AR). Na otarcie łez Kasia też dostanie zaproszenie.
Sporo nas tam (we wtorek na II urodzinach ANTYRADIA) będzie. Smolo szalał z rozdawnictwem – a to na hasło, a bez hasła, a telefonem, a siecią, a dla najaktywniejszych polujących... A gdzie tam wtorek. Ale jak urodziny, to urodziny! |