Uwaga! Niegrzeczne, pełnoletnie dziecko na antenie!! 18-letnia Agnieszka, która gra na basie, lubi czytać dobre książki (sic!), uprawia dużo sportów „i w ogóle fajna dziewczyna jestem” ukrywała się dziś w Będzinie. Zadokowała się wewnątrz lokalu usługowego, będącego w pewnym sensie galerią, blisko centrum, ale nie był to ani fryzjer, ani salon samochodowy. A cóż to było? A studio wizażu i tatuażu przy ulicy Potockiego, co odgadł Kamil piętnaście minut przed końcem programu. Na miejsce dotarł tylko jeden łowczy, ale nieśmiały czy ‘cuś’ i... „stoi jakiś burak (sic!) przy drzwiach...” – powiedziała Agnieszka, a Smolo zakończył program. Bezczelna, buńczuczna, niegrzeczna, o ciętym języku, mająca w sobie coś z Dody Elektrody Agnieszka zgarnęła nagrody – film na DVD, książki (Hiszpański bez cenzury, Angielskibezcenzury, Nieśmiertelny, Encyklopedia marketingu) i zaproszenie na jutrzejsze urodziny AR. Na chybił trafił Smolo rozesłał smycze i kubki dla tych, którzy próbowali namierzyć Agniechę siecią. Na hasło „Urodziny ANTYRADIA” pod numerem 205 92 92 można było sobie wydzwonić zaproszenie na wiadomo co. Dwa razy. Jutro ostatnia okazja, z tzw. last minute puli.