136. (wakacyjne) wydanie Gastrofazy – pod znakiem włoskiego makaronu
Dzisiejsza Gastrofaza była wybitnie makaronowa.
Ten produkt z ciasta z mąki pszennej z dodatkiem jajek lub żółtek i soli oraz wody, ma zwolenników na całym świecie. Nie bez kozery – jest łatwy w przygotowaniu, smaczny i zdrowy. Dania z makaronu to potrawy, które lubią prawie wszyscy. Bywa dodatkiem do zup, może być podawany z sosami, mięsem, serem żółtym lub białym, a także na słodko. Bardzo dobrze komponuje się także z rybami, warzywami i owocami. Możliwości naprawdę jest wiele, gdyż makaron można przygotować na wiele sposobów i na każdą okazję – na co dzień i od święta. Różnorodność kształtów sprawia, że z niewielkimi nawet dodatkami może to być danie wykwintne i eleganckie.
Najnowsze badania naukowe twierdzą, że makaron nie tuczy. Wszelkie teorie, głoszące, że przysparza zbędnych kilogramów nie do końca są prawdziwe. To tylko kwestia tego, co do niego się doda i jak się go ugotuje. A dobrze ugotowany makaron musi być al dente, czyli stawiać zębom lekki opór przy jego konsumpcji.
Najczęściej jest kojarzony z kuchnią Włoch. W takim wydaniu – jako dania typowo włoskie – zaistniał dzisiaj w Gastrofazie. Kuchnia włoska, w której makaron (pasta) jest jednym z podstawowych dań, wyróżnia wiele jego rodzajów – jedne najlepiej smakują z sosami, inne są przeznaczone do zapiekania. Występują w wielu kształtach - mniej lub bardziej wymyślnych, a nawet różnych kolorach. Największym przyjacielem makaronu w kuchni włoskiej jest parmezan – twardy ser pochodzący z Parmy w centralnych Włoszech. Bez niego trudno nieraz wyobrazić sobie dania włoskie z makaronem w roli głównej.
Dzisiaj Paweł gotował spaghetti bolognese, farfalle – czyli inaczej kokardki - z wędzonym łososiem, orecchiette alla carbonara (tutaj najważniejszy był sos - ze skwarkami z boczku, żółtkami jaj i parmezanem) i penne rigate z sosem pomidorowym. Zapiekał canelloni i lasagne.
Wybrane przepisy zostaną zamieszczone w książce kucharskiej AntyFanów i w odpowiedniej zakładce na forum Gastrofazy.