Dzisiejsza audycja miała dość nietypowy początek. Wybrzmiał inny jingiel, a także podkład w pierwszym wejściu. Natomiast jednym z poruszanych tematów był sport niszowy co zwie się rugby. Jednak o wiele więcej miejsca zabrało omówienie 14. kolejki Ekstraklasy. A była ona bardzo ciekawa.
Wiele działo się przy Łazienkowskiej gdzie Legia Warszawa podejmowała Śląsk Wrocław. Goście zagrali odważnie nie murując dostępu do własnej bramki. Niestety okazało się to brzemienne w skutkach. Po ostatnim gwizdku na tablicy świetlnej widniał wynik 4:0 dla gospodarzy. Każda kolejna bramka była ładniejsza od poprzedniej. Na murawie szczególnie wyróżniał się Maciej Iwański. Do poziomu widowiska dostosowali się także kibice prowadząc na trybunach fantastyczny doping (z pożegnaniem słynnej "Żylety" włącznie). Ów fakt podsunął prowadzącym "Czarny Poniedziałek" pomysł na sondę. A pytane brzmiało tak: czy kibice Legii będą w stanie stworzyć na 35 tys. stadionie taką samą atmosferę jak na obecnym o wiele mniejszym obiekcie? Wierzy w to 77% słuchaczy, a przeciwną opcję wybrało 23% kibiców.
Komplet wyników 14. kolejki:
Legia Warszawa - Śląsk Wrocław 4:0 Arka Gdynia - GKS Bełchatów 2:0 Piast Gliwice - Odra Wodzisław Śląski 0:1 Jagiellonia Białystok - Polonia Bytom 2:2 Wisła Kraków - Lechia Gdańsk 3:0 ŁKS Łódź - Ruch Chorzów 0:1 Górnik Zabrze - Cracovia Kraków 0:2 Lech Poznań - Polonia Warszawa 2:0
Już w środę w Dublinie rozegrany zostanie towarzyski mecz z Irlandią. Jest wielce prawdopodobne, że stadion w większości wypełnią kibice biało-czerwonych. Druga sonda dotyczyła typowania wyniku tego spotkania. Głosy rozłożyły się idealnie po połowie za zwycięstwem jednej lub drugiej ekipy. Nikt nie obstawił remisu. Darek stwierdził, że wygramy 2:1, a Maciek 1:0.
Fotel lidera pierwszej ligi wciąż zajmuje Zagłębie Lubin. Ostatnio w klubie nastąpiła zmiana trenera - Dariusza Fornalaka zastąpił Robert Jończyk. Posadę stracił także trener GKP Gorzów Wielkopolski Czesław Jakołcewicz. Jego miejsce zajmie najprawdopodobniej Mieczysław Broniszewski. 19. kolejka rozgrywek na zapleczu Ekstraklasy przyniosła sporo niespodzianek. Wspominana przed chwilą ekipa z Gorzowa rzutem na taśmę zremisowała z Zagłębiem 2:2. Znicz 2:0 pokonał Tur Turek, a w takim samym stosunku GKS Jastrzębie uległo płockiej Wiśle. Dobrą passę Floty Świnoujście przerwał Dolcan Ząbki (2:0). Dwa gole obejrzeli także widzowie spotkania Podbeskidzia z Odrą Opole (2:0). GKS Katowice zremisował z Kmitą 2:2, a Stal z Wartą 0:0. Punktami z Koroną podzielił się Górnik Łęczna (2:2). Pełną ich pulę zgarnął Widzew 1:0 pokonując Motor Lublin.
Dziś 44. urodziny Krzysztofa Warzychy. Wszystkiego najlepszego! :)
Prócz życzeń dla wyżej wymienionego na antenie pojawił się konkurs piłkarski. Do wygrania był zestaw składający się z 2 płyt CD (Iron Maiden, P.O.D) oraz takiej samej ilości książek ("Drugi cel", "Zdradziecki świadek"). A pytanie było następujące: w jakim klubie Henryk Kasperczak grał najdłużej jako zawodnik? Ta drużyna to oczywiście Stal Mielec.
Zdaniem Maćka rugby to dyscyplina widowiskowa, a spotkania Pucharu Świata gromadzą liczną publikę. Warto wspomnieć też o dość liberalnych przepisach związanych z naturalizacją zawodników. Aby zagrać w reprezentacji, nie trzeba mieć paszportu danego kraju. Wystarczy tylko udokumentować posiadanie przodka danej narodowości. Tym sposobem dla Polski grać będzie ośmiu Francuzów. Jedno z przyszłorocznych spotkań eliminacyjnych do Pucharu Świata zostanie rozegrane na stadionie warszawskiej Polonii.