Nowy rok w Wieczornych Rozmowach zaczął się od rozmowy ze słuchaczami o gubieniu i odnajdywaniu drogi do Boga, modlitwie i zawierzaniu swoich spraw Sile Wyższej.
Pytanie na dziś - "Czy korzystam ze Źródła Wszelkiej Mocy?"
Większość słuchaczy, którzy zabierali dziś głos przyznaje się do czerpania nieraz pełnymi garściami z owego Źródła. Tak na przykład Grażka poprzez codzienne odradzanie się Siłą Wyższą osiąga miłość, radość i spokój, które odmieniły wszystko w jej życiu. Tylko Bóg zna jej duszę i pomaga jej w cudownej odmianie i odnalezieniu sensu życia. Każdy dzień Grażka traktuje jak dar Boży.
Niektórym słuchaczom dopiero wkroczenie w trzeźwe życie umożliwiło odnalezienie drogi do Boga czy też "unormowanie z Nim stosunków".
Wśród nich znalazł się Michał alkoholik i narkoman. Pamięta on, że dawniej prosił swojego Boga o to, żeby nie musiał pić w samotności. Dziś wie, że On cały czas był przy nim, że wyciągnął do niego rękę, a Michał musiał tylko zrobić coś sam. Michał dziś modli się codziennie za siebie i innych. To Bóg pomaga mu w zdrowieniu, to On daje mu oparcie, gdy brakuje mu sił, bo bez Niego nie zdołałby tak naprawdę nic zrobić. Inny słuchacz, Irek, kiedy pił zwracał sie do Boga zwykle o poranku na kacu, żeby ten pozwolił mu się jak najprędzej napić. Proszenie o trzeźwość jakoś mu do głowy nie przychodziło. Dziś dziękuje Bogu za każdy trzeźwy dzień, korzysta też często z modlitwy o pogodę ducha, szczególnie wtedy, gdy ma doła. Grzegorz z kolei przyznał, że przez lata picia zapomniał o Bogu, zgubił go gdzieś, sam przy tym błądząc. Dziś wie, że Bóg jest przy nim, każdego dnia powierza mu życie swoje i swoich przyjaciół. Ufność pomaga mu przetrwać złe chwile. Dziś jest innym człowiekiem, potrafi się uśmiechać, kochać, cieszyć się małymi radościami. Uznając swoją bezsilność wobec nałogu czuje też wewnętrzną moc, której źródłem jest właśnie Siła Wyższa.
O wewnętrznej przemianie poza Grzegorzem mówiła dziś również Ela. Gdy zaczęła trzeźwe życie była pełna nadziei. Wiedziała, że musi zmienić otoczenie, obracać się wśród innych trzeźwych ludzi, których istnienia do tej pory nie podejrzewała. Znalazła ich na zlotach, warsztatach, pielgrzymkach, we wspólnocie... Wydaje się, że umie korzystać ze Źródła wszelkiej mocy, bo stała się zupełnie inną Elą, którą otacza zupełnie inny świat. I jak stwierdziła - to dopiero początek, bo Źródło przecież dalej bije.
Wielu słuchaczy mówiło o modlitwie. Codziennie modli się między innymi Jarek, który stwierdził jednak, że nie zwala wszystkiego na barki Boga, lecz sam też ciężko pracuje nad sobą. Ale wie, że Bóg pomaga mu we wszelkich aspektach jego życia. Jacek z kolei, rzadko jeszcze zwraca się do Boga, ale gdy już to robi to faktycznie czuje, że jest mu lżej. Łatwiej jest mu zasnąć i odpierać na spokojnie ataki żony, która wciąż ma do niego pretensje. A Agnieszka przyznała, że Siłę Wyższą prosi głównie o umiejętność modlitwy, bo tego jej brakuje.
Niektórzy słuchacze stwierdzali, że po prostu odczuwają obecność i wsparcie Siły Wyższej, jak Mirek, który przyznał, że czasami gdzieś tam zapomina o Bogu. Przy tym jednak wierzy, że Siła Wyższa nad nim czuwa. Albo Ewa, która wprawdzie odpowiedziała twierdząco na dzisiejsze pytanie, ale dodała, że nie umie nazwać tego, co pomaga jej przeżywać bez alkoholu kolejne dni.
Jako perełki wysłuchaliśmy Janis Joplin - Move over.
PS: Mirek z Nowego Dworu Mazowieckiego zaprasza wszystkich słuchaczy na uroczysty mityng z okazji 17. rocznicy powstania grupy AA "Przebudzenie" w Nowym Dworze Mazowieckim. Mityng odbędzie się w Nowym Dworze Mazowieckim, Twierdza Modlin 19 stycznia o 18:00 w Garnizonowym Klubie Oficerskim. O 16 dla chętnych msza święta w kaplicy św. Barbary, a o 21 zabawa taneczna z zespołem muzycznym i bufetem w Garnizonowym Klubie Oficerskim.
|