Gdzie u kobiety znajduje się punkt G? Na końcu wyrazu shopping. 1/ Pytania do zwierzyny nadal kierujemy na adres lowcy@antyradio.pl. 2/ Tomasz Sadowy na dzień dobry złożył samokrytykę - „Łowców poprowadzę ja, bo Smolo mnie o to prosił. Ja wiem, że wychodzi mi to marnie...” 3/ To i tak za mało, jak na to, co wydarzyło się pod koniec programu.
Dzisiejszą zwierzyną był Dawid, który pracuje „nie powie gdzie, bo będzie wiadomo w jakim mieście się ukrywa”. Po czym, pół godziny później, przyznał się, że w Będzinie. Typowy dzień jego pracy – siedzi, ogląda TV, czyta książki i odbiera telefony. Wydra odgadł(a), że jest tzw. cieciem, a miejscem docelowym jest jego zakład pracy. „Cieciuje” w firmie państwowej, która jest obiektem użyteczności publicznej i jak sam powiedział – nie znajduje się w Centrum, a na Syberce. Podpowiedział, że przez okno widzi drzewo i nic więcej ciekawego, niedaleko jest Zamek, a przed sobą ma napis „Będzin 1358 – 1998”. Co się okazało? Że przez okno, to on może zobaczyć II Liceum Ogólnokształcące im. Stanisława Wyspiańskiego i cmentarz, bo był w Centrum vel Śródmieściu, przy ulicy Teatralnej w Teatrze Dzieci Zagłębia im. Jana Dormana, który NIJAK nie znajduje się na Syberce!!! A ludzi pisali i pytali o obiekty na Syberce... A łgarz nagrody (Gramatyka języka niemieckiego, Ortografia angielska, Flauta Adama Pluszki, Człowiek jest tylko bażantem na tym świecie Herty Muller, Zarządzanie przedsiębiorstwem przyszłości, film Metal, smycze AR i koszulkę z filmu "Grindhouse" Quentina Tarantino) dostał.