Posłuchaj Antyradia: Warszawa / Kraków / Katowice Zapraszamy na AntyForum. Luty 09 2012 09:06:59
Nawigacja
Strona Główna
www.antyradio.pl
Ramówka
AntyForum
AntyGaleria
Encyklopedia
Plikownia
Redakcja
AntyPropaganda

Archiwum
Materiały specjalne
AntyFani
Antyradio
Konkursy
Recenzje płyt
Przepisy kulinarne

Antena
Koncerty Antyradia
Pobudzenie
Ostry Dyżur
Kasprologia
Odjechani
Makak
Gastrofaza
AntyWeekend
Turbo Top
Reggau
Punky Reggae Party
Wieczorne Rozmowy
Rzeźnia
El Konkursso
Losowa fotografia
Panel redaktora
Nazwa Użytkownika

Hasło



177. Wieczorne Rozmowy
Wieczorne RozmowyGośmi 177. Wieczornych Rozmowach byli Dorota i Tomek- depresanci, którzy zechcieli podzielić się swoim doświadczeniem ze słuchaczami AR. Trochę przy okazji obchodzonego 23 lutego dnia walki z depresją, a trochę dlatego, że audycji słuchają nie tylko alkoholicy, ale również ludzie chorzy na depresję. A nikt w mówieniu o depresji nie jest tak kompetentny jak ktoś, kto sam ma taki problem. Rozmowa z gośćmi wypełniła całą niemal audycję, ale była także cotygodniowa refleksja i pytanie, które dziś brzmiało: "Czy odczuwam wdzięczność?"

Dorota zanim trafiła do Anonimowych Depresantów przez lata sama walczyła z depresją, ale nie potrafiła sobie z tym poradzić. Trwało to do czasu, aż ktoś powiedział jej o AD. Mimo tego, że idea leczenia się poprzez spotkania z innymi chorymi ludźmi wydawała jej się dziwna, wybrała się na jedno i drugie spotkanie. Z początku wydawało jej się to wszystko śmieszne, ludzi przychodzących tam miała za dziwolągi, od których czuła się lepsza. Mimo to coś kazało jej tam jednak wracać. Do AD trafiła, gdy wydawało jej się, że nie ma już nic do stracenia. Jak mówi - nic poza depresją. Wbrew pozorom, była bardzo przywiązana do niej, jej stan z wielu rzeczy ją zwalniał, usprawiedliwiał lenistwo i bezczynność, nie musiała ponosić konsekwencji pewnych posunięć. To, co dała jej wspólnota to strata komfortu siedzenia w takiej wewnętrznej skorupie izolującej ją od świata. W pewnym momencie musiała sobie odpowiedzieć, po co tkwi w tej depresji. Jej życie wygląda zupełnie inaczej odkąd udało jej się znaleźć szczerą odpowiedź na to pytanie.

Tomek zjawił się w AD po trzech latach kompletnego izolowania się od wszystkiego, prawie nie wychodził z domu, z nikim nie rozmawiał. Do AD trafił w sumie dlatego, że głupio mu było ciągle odmawiać przyjacielowi, który namawiał go na wybranie się tam. Poszedł tam z nastawieniem, że chce walczyć i wygrać z depresją. Potrzebował czasu, żeby zrozumieć, że musi przestać walczyć, jak absurdalne by się to nie wydawało. Alkoholicy doskonale wiedzą o co chodzi...

Czym jest właściwie depresja? Dorota i Tomek zgadzają się co do tego, że to choroba duszy. Dorota chorując nie mogła wstać z łóżka, chociaż budziła się bardzo wcześnie. Każda decyzja była dla niej nie do podjęcia, nawet tak prozaiczna jak to, czy zrobić sobie kawy. Ogarniał ją smutek, poczucie pustki, niemocy i beznadziei. Nie widziała sensu w robieniu czegokolwiek. Podobnie było u Tomka. Uciekał od rzeczywistości, liczył na to, że dzięki temu zdoła uciec od wszelkich problemów. Życie było dla niego pasmem nieszczęść, które trzeba po prostu przetrwać.

Co daje program 12 kroków? Tomka program nauczył żyć na nowo. Myślał, że musi się ciągle śpieszyć, że musi zakładać w życiu różne maski, że jego szczęście zależy od okoliczności, jakie go otaczają. Teraz jego życie stało się lepszym, nie musi walczyć, żeby wszystko toczyło się tak, jakby tego oczekiwał. Wystarczy, aby przyjął to, co przynosi mu los. Przeszłości nie traktuje już jak ciężkiego bagażu, który musi ze sobą dźwigać, ale jak coś z czego może czerpać doświadczenie. Nie robi planów na przyszłość. Zarówno Dorota jak i Tomek podkreślali, jak ważne jest dla nich życie teraźniejszością, dniem dzisiejszym.

Goście odpowiedzieli też na dzisiejsze pytanie. Tomek odczuwa wdzięczność do Siły Wyższej oraz do tego człowieka, który mimo oporów Tomka zdołał zaprowadzić go do AD, do przyjaciół za cierpliwość, jaką wykazywali, kiedy postępował po swojemu, zamiast tak jak mu radzą i do rodziny za kredyt zaufania, jaki od nich otrzymał. Dorota w starym życiu nie znała pojęcia wdzięczności. Znała tylko oczekiwania i lęki. Zrozumienie pojęć takich jak wdzięczność, czy pokora trochę jej zajęło. Dziś jest wdzięczna za to, że ma wspólnotę, że może tam przyjść i porozmawiać o tym, co czuje, że łatwo nawiązuje kontakt z innymi ludźmi, bo mówią tym samym językiem co ona. Dorota jest wdzięczna za to, że niczego już nie musi szukać. Ona także odczuwa wdzięczność do Boga choć go nie pojmuje.

Kilkakrotnie w audycji padło stwierdzenie, że tak jak przy każdym uzależnieniu, nie ma mowy o wyjściu z depresji, jeżeli osoba nie chce zmienić swojego życia. Dorota i Tomek zapraszają na mitingi AD w Warszawie:
Grupa "Droga", ul. Chełmska 21 A  (dom parafialny przy kościele p.w. św. Kazimierza) w każdy czwartek od 18:00 do 20:00.
Grupa "Nadzieja", ul. Górnośląska 1 we wtorki o 17:30.
Kontakt mailowy: depresanci@op.pl. Dorota i Tomek gwarantują pomoc dla chętnych do zorganizowania podobnych grup w innych miastach.

Perełką muzyczną był dziś standard jazzowy - My Funny Valentine w wykonaniu Johna Coltraina i Milesa Davisa. Za tydzień audycja z "puszki", bo Krzysztof wybywa za granicę, w poszukiwaniu zimy, która nas opuściła (oby na dobre).
Sponsorzy
Facebook
Ostatnio na AntyForum
Tytuł Piosenki
Kawałek Na Dziś
247. Notowanie Turbo Top (20)
Minerva
Musze To Powiedziec...
246. Notowanie Turbo Top (20)
Srebrne Usta
Ruszył Proces
Rival Sons
Kravat & Naughty Sunday, Klub Fon...
245. Notowanie Turbo Top (20)
Nagroda Dla Antydonosiciela Dnia?.
Louder Than Hell /29.01/ Wawa
Ready To Rock @ Indecks Każda Środa.
Makijaż & Offroad 22.01 /wawa/.
Kravat + Surowce Wtorne + Psychotic F...
Wanderer + Jutro Wieczorem + Overload.
Warsaw Powermetal Fest 4 - 21.01-.
Pin Up & Rockabilly Party 3! ...
244. Notowanie Turbo Top (20)
Sonda
Antyradio...

Kocham

Lubię

Szanuję