Dzisiejsze Łowy odbyły się w Bytomiu. Zwierzyna o imieniu Marta ukryła się na boisku szkolnym przy Gimnazjum nr 11 na ulicy Narutowicza. Została namierzona przez kilkanaście osób. Jak się okazało dwie pierwsze (Ania oraz Alex) nie znali poprawnego hasła. Sytuację uratował Andrzej, a hasło brzmiało: Ale ta moja koleżanka z pracy ma pecha, właśnie piszemy na nią kolejny donos. Marta została upolowana również poprzez sieć przez Tomka z Tarnowskich Gór. Smolo wspominając świąteczny czas przytoczył jedną z potraw, które było mu zjeść dzięki swojej teściowej. Były to piersi z indyka w ziołach i gorzkiej czekoladzie. |