Dzisiejsze łowy odbyły się w troszkę inny sposób niż przeważnie. Bo oto od samego początku polowania zwierzyna przebywała w swoim miejscu docelowym, a było nim... jej miejsce pracy. Grzegorz, bo to on był zwierzyną określił się mianem „przystojniaka”. Dzisiejsze hasło zostało przesłane przez Martę, a brzmiało: Żartujesz sobie ze mnie? Jestem poważny jak problemy z erekcją. Grzesiu mieszka w Miechowicach, mimo to nic nie stało na przeszkodzie by polowanie odbyło się w centrum miasta. Miejscem docelowym nie był ani klub tańca, ani żaden klub muzyczny, czy erotyczny. Klubem w którym schowała się i zarazem pracuje zwierzyna był „Joker”, który znajduje się przy ulicy Jagiellońskiej. W drugiej części polowania odbył się szybki konkurs z nagrodami, pytanie dotyczyło wczorajszego hasła z łowów. Szczęśliwcem z dobrą pamięcią okazał się Jacek. Zwierzyna została upolowana przez nieśmiałą, 22-letnią Marzenkę. W dzisiejszych łowach Smolo zdradził nam tajemnicę jak przytrzymać słuchacza dłużej przy radiu. W momencie pierwszego podejścia Marzenki z hasłem, przerwał jej, prosząc by poczekała z hasłem, a tajemnica polegała na... puszczeniu w eter muzyki. |