Znajdź swego Boga Człowiek dziki czci Boga, który zsyła deszcz i chroni ludzi przed burzą. Filozof poszukuje Boga, który zesłałby mu spokój ducha i umysłu. Nałogowiec modli się do Boga, żeby wybawił go z tarapatów, w które sam się wpakował. Źródłem czego jest dla nas nasz Bóg i jak Go traktujemy? Bóg, jakkolwiek Go pojmujemy, winien być dla nas źródłem siły, mądrości, przewodnictwa i nadziei; możemy czerpać wolność z obcowania z Nim Rozwijajmy w sobie dobrodziejstwa, jakie na nas zsyła, i dzielmy się nimi z innymi. Czy znalazłem swojego Boga? Już na wstępie Krzysztof zaznaczył, że temat, dla niego osobiście, jest bardzo trudny i niewygodny. „Rogate dusze” mają problem z poddawaniem się jakiejkolwiek „zwierzchności”. Bóg może być właśnie taką Siłą Wyższą lub jak kto woli, i jak mówi program AA, Siła Wyższa może być Bogiem, jakkolwiek się go pojmuje (lub nie - jak twierdzi Gospodarz). Słuchacze dzielili się swoimi doświadczeniami związanymi z trudną, ale kluczową materią duchowości w trzeźwieniu. Padały słowa o wojnie z Bogiem, o zaprzeczeniu i szukaniu dowodów na jego nieistnienie - tak jeden ze słuchaczy opisywał swoje pijane życie. Dodał jednak, że lata zakłamania odcisnęły na nim piętno i w tej chwili nie jest jeszcze gotowy zmierzyć się z odkrywaniem Siły Wyższej. Inni słuchacze mówili o przebudzeniu, poczuciu bezpieczeństwa jakie daje im wiara i o tym że Bóg umożliwił im dokonanie przemiany wewnętrznej. Muzycznie zaczęło się od Canned Heat - „On the Road again” oraz Arethy Franklin – „Think (Freedom)”. Utwory wprowadziły żywy i optymistyczny nastrój programu. Kolejni słuchacze pisali i mówili o tym, że oddali się Bogu bez warunków wstępnych i opierają swoje życie na zaufaniu. Osoby niewierzące, mówiły, że Siłę Wyższą stanowi dla nich wspólnota, ale że czerpią inspirację z wiary w Boga, bo to pozwala im pamiętać, że są omylni. Niektórzy, w swoim pijanym życiu, chcieli zastępować Boga. Dopiero kiedy doznali olśnienia i „otrzeźwieli” zrozumieli, że to nie oni kierują swoim życiem. W międzyczasie zagrał Marek Grechuta - „Dni których nie znamy”, Frank Sinatra – „My way” oraz B.B. King w duecie z Tracy Chapman. W kolejnej części pojawiły się refleksje dotyczące odnalezienia wiary. Słuchacze podkreślali, że to nie oni znaleźli Boga, lecz On znalazł ich. Jak powiedział autor jednego z mejli: „Kiedyś drwiłem z Boga, a on mi wybaczył i zabrał ode mnie obsesję picia”. Inni dawali swoją definicję wiary. Podkreślali, że wiara w Boga, to wiara w coś co jest większe od nas samych i ma większą moc. Siły Wyższej nie da się poznać - można ją tylko czuć - i tak właśnie jeden ze słuchaczy opisał swoją relację ze swoim Bogiem. Padły także słowa, że siła jaką daje wiara pochodzi z możliwości oddania Bogu tych spraw, które nas przerastają. Z kolei inny słuchacz napisał, że w końcu zrozumiał, iż nie jest tak, że Bóg go opuszcza - to on odwraca się czasami od Boga i za każdym razem musi go na nawo poszukiwać. Kolejnymi muzycznymi akcentami była Martyna Jakubowicz w „Kołysance dla Misiaków” a także perełka w postaci duetu Chet Baker i Paul Desmond - „Tangerine”. Przechodząc do finału audycji, Krzysztof podzielił się swoim doświadczeniem: „Całe lata byłem niewierzący. Pewnego dnia nadszedł moment, że usłyszałem od pewnego alkoholika - Billa, żebym uwierzył w program AA, bo to nie jest człowiek i nigdy mnie nie zawiedzie. I uwierzyłem. Wierzę w ten program tak samo jak wierzę, że Bóg postawił na mojej drodze setki mądrych ludzi od których mogę czerpać wiedzę i doświadczenie. Ja wierzę, że ktoś tam u góry układa te klocki. Czy odnalazłem swojego Boga ? Tak ale w ogóle go nie pojmuję”. A potem zagrał B.B. King…i za tydzień jeśli nie będzie trzęsienia ziemi - kolejne, 203 Wieczorne Rozmowy. |