 Współpracuj Wspólnota ludzka składa się z wielu małych trybików, których wzajemne zazębianie się winno owocować miłością. Gdyby każdy, wirując, zajmował miejsce, w którym jest z niego najwięcej pożytku dla innych, współpraca i współżycie przebiegałyby gładko. Wirując przez życie natykamy się na siebie wzajemnie w nieustającym tańcu istnienia: ofiarujemy lub przyjmujemy ciepło, współczucie, siłę, pocieszenie, wiedzę, nadzieję. Czasem wystarczy tylko, że jakiś inny wirujący trybik zaświeci w mroku, a już znowu wiemy, kim jesteśmy, i umiemy nie poddać się zniechęceniu czy urazie. Czy umiem zgrać się z innymi i wkomponować w obraz całości? Początek audycji wybrzmiał pod znakiem życzeń urodzinowych dla aktora i przyjaciela Krzysztofa - Bene Rychtera. Jubilat kończył 55 lat. Dedykacją był utwór „What a wonderful world”. Już za chwilę rozpoczęły się rozmowy i refleksje na „zadany dziś temat”. Wybrane głosy odnosiły się do własnych doświadczeń słuchaczy. Staś z Toronto podzielił się swoją refleksją, że obecnie doświadcza akceptacji ze strony innych ludzi, a to rodzi u Niego poczucie konieczności dopasowania się. Andrzej z Pisza powiedział, że w tej chwili coraz więcej dowiaduje się gdzie jest jego miejsce, oraz że odnalazł sposób na zgrywanie się z ludźmi niepijącymi tak jak on. Dzięki temu jest trzeźwy. Z kolei Jacek przekazał, że nie umie się wkomponować. Cały czas jest więcej dysonansów niż harmonii, ale mimo to zachowuje chęć do starania się. Dorota napisała: „Czasami umiem współpracować. Łatwiej jest w rodzinie gdzie wszyscy pracujemy na programie. Gorzej jest w pracy, bo chcę robić wszystko, żeby inni byli zadowoleni, zamiast być w zgodzie ze sobą”. Odnośnie programu i pracy nad nim oraz zachowywania trzeźwości, głos zabrał też Krzysztof. Według Gospodarza jedyna metoda na pozostanie trzeźwym to nie pić, dłubać program i chodzić na mitingi. Dłubanie programu polega na pracy ze sponsorem, a następnie pracy jako sponsor z podopiecznym. Były też kolejne głosy w dyskusji. Andżela podzieliła się przemyśleniami, że nie umie funkcjonować niewkomponowana. Podkreśliła, że z wieloma osobami żyje w zgodzie. Jej problemy to problemy z samą sobą. Zaznaczyła, że dobre stosunki z ludźmi to podstawa. Były też odniesienia do poprzedniej audycji. Piotrek depresant – podziękował za program o depresji. Jak powiedział, zmotywowało go to żeby pójść na miting. Krzysztof odpowiedział na ten głos: „Dzięki sobie tam trafiłeś - nie dzięki mnie i Rudej, bo to Ty tam poszedłeś”. Muzycznie audycje dzisiaj okrasili m. in Iggy Pop i Kate Pierson - „Candy”, Joe Cocker - "With a little help from my friends”, „Hit the Road Jack” - Raya Charlesa oraz Perełka – Chick Corea - „Spain”. |