 Postaw na duchowość
Styczność z Programem umożliwia nam dokonanie wyboru pomiędzy wolnością - osiągniętą za pomocą Dwunastu Kroków - a wiarą w wartości materialne. Naszym zdaniem, wybór ów oznacza albo życie pełnią poprzez wartości duchowe, albo dołączenie do tłumu zachłystującego się iluzją. Ze strachu ulegamy niekiedy bezwolnie opinii publicznej, naginając się do powszechniejszych wzorców społecznych, lub decydujemy się na hipokryzję i "podwójne życie". Pamiętajmy, że prawdziwe uduchowione życie niesie ze sobą poczucie spełnienia i pogłębiającą się więź z naszą Siłą Wyższą, która stopniowo czyni nas wolnymi od wszelkiego lęku.
Czy mądrze wybrałem?
Właśnie to pytanie, było motywem przewodnim 206. Wieczornych Rozmów. Na początek jednak Krzysztof zapowiedział kolejną audycję - rzecz będzie o hazardzie.
Wyjątkowo pierwszy zabrał głos Gospodarz. Wrócił wspomnieniami do czasu, kiedy był bliski śmierci, ale spotkał „mądrych ludzi” i dzięki nim trafił na terapię odwykową - „Właśnie dzięki temu żyję, więc nie mam wątpliwości, że wybrałem dobrze”.
Potem, zgodnie z tradycją programu, był czas na głosy słuchaczy.
Krzysiek, rozmówca telefoniczny, powiedział, że wybrał na pewno mądrze, decydując się na trzeźwienie. Uczy się życia na nowo, uczy się bycia z rodziną - jest to trudne, ale ciekawe. Leszek z Bytomia, kiedy miał atak delirium, zdecydował, że chce umrzeć. Ale trafił na „odwyk” i tak zaczęła się jego droga trzeźwienia. Trwa ona do dzisiaj – „dlatego słucham audycji i piszę” – podsumował Leszek. Ela powiedziała, że decyzje podejmowane na trzeźwo, wzbogacają ją. Podkreśliła, że jest to efekt stosowania programu 12 kroków. Marzena stwierdziła, że po 4 latach pracy nad programem dostrzega efekty. Kiedyś zaczynała i kończyła dzień z butelką piwa w ręce. Teraz dzięki wspólnocie AA i sile wyższej jest jej dużo łatwiej.
W międzyczasie Krzysztof poinformował o akcji prowadzonej przez zespól Golden Life, dotyczącej informowania o zgodzie na pobranie narządów. Szczegóły dotyczące akcji można poznać poprzez stronę www.goldenlife.pl. Przy okazji Gospodarz „zdradził” swojego Bosmana, czyli Rudą, ujawniając, że jest ona osobistą małżonką wokalisty GL - Adama Wolskiego.
Ciąg dalszy maili od słuchaczy to m. in. Rysiu. Napisał, że na początku trzeźwości nie odróżniał religijności od duchowość. Dopiero na jednym ze spotkań usłyszał, że duchowość to postrzeganie świata nie rozumem, a sercem.
W trakcie programu, pojawił się głos słuchacza, który zapytał Krzysztofa, dlaczego ten nie zajmuje się Klubami Abstynenta. Krzysztof odpowiedział, że jemu po drodze jest z AA i dlatego tym akurat się zajmuje, a innymi środowiskami nie. Jednocześnie przytoczył historię z dawnych lat, kiedy to jedna dziennikarka, zajmująca się problematyką trzeźwienia, zapytała czym różnią się kluby abstynentów od AA? Krzysztof odpowiedział na to, że w Klubach Abstynentów nie pije się za państwowe pieniądze, a w AA trzeźwieje się za swoje.
Był też głos od słuchaczki, która opisała sytuację swojego brata, uzależnionego od marihuany. Prosiła o pomoc i radę jak może bratu pomóc. Jak zawsze, w przypadku tego typu apeli Krzysztof odpowiedział: „Przeceniasz mnie. Wiele razy już mówiłem, że nie da się pomóc komuś, kto tej pomocy nie chce. Nie ma takiej siły sprawczej”.
Można było usłyszeć także wiele podziękowań od słuchaczy, którzy, dzięki Wieczornym Rozmowom, zdecydowali się sięgnąć po pomoc.
Perełka 206. Wieczornych Rozmów: Dave Brubeck i Gerry Mulligan – „Basin Street Blues” oraz... Canned Heat – „On the Road again”. Dla tych wszystkich, którzy kiedyś zgubili swoją drogę – po to żeby wiedzieli, że zawsze można wrócić. |