Posłuchaj Antyradia: Warszawa / Kraków / Katowice Zapraszamy na AntyForum. Luty 09 2012 19:19:03
Nawigacja
Strona Główna
www.antyradio.pl
Ramówka
AntyForum
AntyGaleria
Encyklopedia
Plikownia
Redakcja
AntyPropaganda

Archiwum
Materiały specjalne
AntyFani
Antyradio
Konkursy
Recenzje płyt
Przepisy kulinarne

Antena
Koncerty Antyradia
Pobudzenie
Ostry Dyżur
Kasprologia
Odjechani
Makak
Gastrofaza
AntyWeekend
Turbo Top
Reggau
Punky Reggae Party
Wieczorne Rozmowy
Rzeźnia
El Konkursso
Losowa fotografia
Panel redaktora
Nazwa Użytkownika

Hasło



209. Wieczorne Rozmowy – 12.10.2008
Wieczorne RozmowyUstal priorytety
Jeśli nasi najbliżsi również stosują Program, stale przypominajmy sobie, czemu winniśmy dawać pierwszeństwo. Nieustannie powtarza się nam, żebyśmy się nie wtrącali w proces leczenia członków rodziny. Przede wszystkim musimy troszczyć się o własne uzależnienie, a dopiero potem radzić sobie z innymi sprawami. Podobna zasada obowiązuje wobec tych, których kochamy: najpierw musimy dostrzec w nich ludzi uzależnionych, a dopiero potem zajmować się innymi sprawami.
Odpowiedzialność za leczenie musi stać na pierwszym miejscu, w innym bowiem razie stracimy z oczu to, co najważniejsze, i skomplikujemy życie zarówno sobie, jak i najbliższym.

Czy daję pierwszeństwo sprawom najważniejszym?

Po raz dwieście dziewiąty słuchaczy Wieczornych Rozmów powitał Eric Clapton. Powitany także został gość Krzysztofa, trzeźwiejący alkoholik - Michał z Rabki. Jak Krzysztof pochwalił się, to właśnie u niego będąc w gościnie, dochodził do siebie po przebytym zawale serca. Obaj panowie podliczyli, że Michał nie pije od 22 lat. Gospodarz, jego gość oraz (jak zawsze) słuchacze prowadzili rozmowę na temat dzisiejszej refleksji oraz swoich doświadczeń związanych z alkoholizmem i nie tylko. Krótko mówiąc… such a perfect day.

Zanim rozpoczęła się „praca nad refleksją”, kilkanaście minut zostało poświęconych na wątek dotyczący pomaganiu alkoholikowi, który pije. W szczególności Michał dzielił się swoimi doświadczeniami - zarówno tymi, jakie ma, pomagając jako osoba trzeźwiejąca, jak i takimi, które wynikały z jego pijanego życia. Konkluzja zawierała się w stwierdzeniu, które nie raz już padało na antenie z ust Krzysztofa: ”Nie da się pomóc komuś, jeśli on sam tego nie chce. Jeśli alkoholik ma wolę zatrzymania choroby, musi sam włożyć w to trochę wysiłku. Nikt nie jest w stanie zrobić nic za niego.”

Mówiono także o sytuacji rodziny alkoholika, szczególnie w czasie kiedy przestał pić. Nierzadkie są sytuacje, kiedy żona czy matka stwierdza, że alkoholik był bardziej do zniesienia kiedy pił. Ponadto wspomniano zasadę szczególnie przydatną rodzinom alkoholików - należy pozwolić alkoholikowi upaść, a jeśli formułuje się wobec niego jakiekolwiek ultimatum, to należy je dotrzymać - „Alkoholika należy kochać, ale należy go kochać twardą miłością”.

Potem był czas na mejle od słuchaczy. Andrzej napisał, że odkąd przestał pić, zmienił priorytety w swoim życiu. Teraz na pierwszym miejscu jest jego trzeźwość. Agnieszka - w podobnym tonie, pisząc, że dopiero uczy się przewartościowywać swoje życie. Zadzwonił Józef ze Szkocji, który opowiadał że nawet na końcu świata można znaleźć grupę AA, jeśli chce się tylko trzeźwieć.

Przed perełką, Krzysztof podsumował wątek dotyczący uznania swojej bezsilności wobec alkoholu – „W dniu, w którym przyznaliśmy, że przegraliśmy z alkoholem, wygraliśmy własne życie”… A potem popłynęły dźwięki Gato Barbieri - „Europa”.

Dyskusja trwała nadal. Panowie mówili o tym, że rodzina jest jak mechanizm zegarka i jeśli jeden z jego trybów – alkoholik nie funkcjonuje dobrze, to cały mechanizm się rozpadnie. Potem, kiedy alkoholik zaczyna trzeźwieć, nic nie wraca do normy automatycznie. Naprawiać trzeba cały mechanizm, czyli zdrowieć musi cała rodzina.
Pojawił się też głos DDA, mówiący o tym, że m. in. audycje Krzysztofa pozwoliły zrozumieć istotę choroby alkoholowej, a tym samym zrozumieć jak ta choroba wpływa na życie członków rodziny alkoholika. Krzysztof - jak zawsze w takiej sytuacji - polecił wszystkim zainteresowanym stronę www.dda.pl.

A potem Michał podsumował, odpowiadając na pytanie jak trzeźwiejący alkoholicy spędzają czas, kiedy kończą pić: „Siedzimy jak w knajpie, gadamy, tylko że jest trzeźwo, rozmowy są na trochę wyższym poziomie i każdy pamięta co mówił”.

Za tydzień kolejne Wieczorne Rozmowy (jeśli nie będzie trzęsieni ziemi). :)
Sponsorzy
Facebook
Ostatnio na AntyForum
Tytuł Piosenki
Kawałek Na Dziś
247. Notowanie Turbo Top (20)
Minerva
Musze To Powiedziec...
246. Notowanie Turbo Top (20)
Srebrne Usta
Ruszył Proces
Rival Sons
Kravat & Naughty Sunday, Klub Fon...
245. Notowanie Turbo Top (20)
Nagroda Dla Antydonosiciela Dnia?.
Louder Than Hell /29.01/ Wawa
Ready To Rock @ Indecks Każda Środa.
Makijaż & Offroad 22.01 /wawa/.
Kravat + Surowce Wtorne + Psychotic F...
Wanderer + Jutro Wieczorem + Overload.
Warsaw Powermetal Fest 4 - 21.01-.
Pin Up & Rockabilly Party 3! ...
244. Notowanie Turbo Top (20)
Sonda
Antyradio...

Kocham

Lubię

Szanuję