Posłuchaj Antyradia: Warszawa / Kraków / Katowice Zapraszamy na AntyForum. Maj 19 2012 01:00:50
Nawigacja
Strona Główna
www.antyradio.pl
Ramówka
AntyForum
AntyGaleria
Encyklopedia
Plikownia
Redakcja
AntyPropaganda

Archiwum
Materiały specjalne
AntyFani
Antyradio
Konkursy
Recenzje płyt
Przepisy kulinarne

Antena
Koncerty Antyradia
Pobudzenie
Ostry Dyżur
Kasprologia
Odjechani
Makak
Gastrofaza
AntyWeekend
Turbo Top
Reggau
Punky Reggae Party
Wieczorne Rozmowy
Rzeźnia
El Konkursso
Losowa fotografia
Panel redaktora
Nazwa Użytkownika

Hasło



220. GASTROFAZA - Marzec w grudniu
GastrofazaBynajmniej nie o pogodę tu chodzi i o zawirowania klimatyczne o tej porze roku, a o gościa (a w zasadzie gości) Pawła w dzisiejszej Gastrofazie - jednej z ostatnich emitowanych w grudniu i w tym roku w ogóle.

Kto nim był? Ano był nim kontrowersyjny hiphopowiec – Piotr Marzec, znany bardziej jako Liroy (lub Scyzoryk), który w studiu pojawił się w towarzystwie swojej partnerki życiowej Joanny Krochmalskiej i córeczki Michelle. Można powiedzieć, iż było ciepło i wyjątkowo rodzinnie, jak nigdy przedtem nie bywało.

Mała Marcówna za dużo nie udzielała się przed mikrofonem, ale prawdę powiedziawszy ma na to czas – jeśli oczywiście pójdzie w ślady swoich znanych rodziców i stanie się w przyszłości osobą znaczącą w showbiznesie. Oni sami o tym zupełnie zresztą nie myślą (znaczy się o sławie córki), przynajmniej teraz. Michelle malowała więc sobie różne rysunki (dominował motyw owieczek) i tylko troszeczkę przeszkadzała tatusiowi i mamusi, robiąc to z ogromnym wdziękiem i dziecięcą naturalnością.

Wyjątkowo aktywny był natomiast Liroy, ale - należy przyznać – miał się czym chwalić, dużo miał do powiedzenia. Kończący się rok uważa za niezwykle pracowity, a przez to bardzo udany. Taki sam zapowiada się 2008. Scyzoryk ma już wypełniony kalendarz imprez i wydarzeń na najbliższe dwanaście miesięcy. Dużo będzie się dziać. Przede wszystkim, w przyszłym roku (od stycznia) rusza projekt Dom wariata, czyli pod zerwanym dachem. Będzie to coś w rodzaju telewizji internetowej, co docelowo ma stać się portalem. Piotr Marzec przygotowuje ten projekt od paru lat. Codziennie, przez parę minut będą emitowane żartobliwe filmy z życia znanych i nieznanych (raczej znanych), przedstawiające ich w krzywym zwierciadle. Na równi z programem TV, ruszy Dom Wariata w realu. W tym celu, na ulicy Powązkowskiej w Warszawie Liroy ni to otwiera klub, ni to buduje sobie dom o powierzchni 1500 metrów kwadratowych, w którym znajdzie się ogromny salon, a w salonie scena. Na niej właśnie będą odbywały się co czwartek koncerty, nazwane przeciągami. Według zamierzeń Scyzoryka, gościć będzie na niej... niezależność. W Domu wariata, na niezależnej scenie muzycznej będzie prezentowany rock, hip hop, jazz, blues, a wykonawcy będą polscy i zagraniczni. Obok sceny będzie studio nagrań i szkoła tańca ulicznego.

Street dance (taniec uliczny) jest w zainteresowaniu zarówno Joanny, jak i Piotra i ma bezpośrednie przełożenie na ich tegoroczny, egzotyczny wypad na Jamajkę, gdzie odbywały się mistrzostwa świata w tańcu ulicznym - International Dancehall Queen. Joanna Krochmalska miała duży udział w organizacji tego prestiżowego konkursu w Polsce. Pula nagród była bardzo atrakcyjna, poza nagrodą pieniężną, wysokiej klasy kosmetykami i biżuterią, zwyciężczyni konkursu otrzymała m.in. bilet na zawody na Jamajce. Pojechali tam i Marcowie...

W przypadku Scyzoryka nie można nie wspomnieć o jeszcze jednym - o ważnym jubnileuszu. Otóż, tak się składa, że w grudniu Liroy obchodzi 25-rocznicę swojego rapowania i hiphopowania. Z tej okazji została wydana płyta Grand Paparapa (powrót króla), składająca się z dwóch krążków, zawierających wszystko to, co najlepsze w jego dorobku. Na pierwszym z nich znalazł się zbiór utworów Scyzoryka z lat 1994 – 2007, na drugim – będącym mega rarytasem – projekt muzyczny sprzed kilkunastu laty, który nigdy przedtem nie był wydany na płycie (owszem, występował jako kaseta). To bardzo szczególne wydawnictwo, które ujrzało światło dzienne w ograniczonej liczbie egzemplarzy, rozprowadzane jest wyłącznie przez Internet.

Królewska rodzina Marców zadowolona jest z życia, lubi je smakować w każdej sytuacji, bez względu na miejsce. Robią to, co lubią robić, czerpiąc ze swojej pracy konkretne profity (okazuje się, że i król bez pracy nie ma kołaczy). Kochają dobre jedzenie – szczególnie upodobali sobie wykwintne owoce morza z homarami i ostrygami w roli głównej, dużo podróżują po świecie - często z wypróbowanymi przyjaciółmi. Nie ukrywają, że ‘fajnie’ im się powodzi. Ot, lucky people.

Dzisiejszą Gastrofazę, jak i poprzednie wydania tej audycji, można odsłuchać na stronie www.gdziezjesc.info/gastrofaza.htm.
Sponsorzy
Facebook
Ostatnio na AntyForum
Niezła Kaszana, Czyli Potrawa Ironicz...
259. Notowanie Turbo Top (20)
30.05 Ił-62, Human Rights, Tupolev Di...
23.05 Grindcore Night - Noc Świniaka ...
27.05 Circle Waves + Show More Tits +...
17.05 Jucifer (us) + Thaw (pl) Warsza...
Kiedyś to było Antyradio...
Noc Nirvany Koncert + After 26.05.2012.
Tytuł Piosenki
258. Notowanie Turbo Top (20)
Z Rzeczy Smutnych...
6.06, Warszawa - Moving Mountains (in...
Przemek Frankowski - Radiowiec
14.05, Warszawa - The American Dollar...
22.06, Łazy - Jura Rock Festiwal 2012.
257. Notowanie Turbo Top (20)
Gastrofaza 2.0.
Poznań, Koncert Blast Rites, Promo Gi...
Poznań, Undergroundowa Scena Muzyczna...
Poznań - Sounds No Mercy W Undergroun...
Sonda
Antyradio...

Kocham

Lubię

Szanuję