Posłuchaj Antyradia: Warszawa / Kraków / Katowice Zapraszamy na AntyForum. Maj 26 2012 12:55:49
Nawigacja
Strona Główna
www.antyradio.pl
Ramówka
AntyForum
AntyGaleria
Encyklopedia
Plikownia
Redakcja
AntyPropaganda

Archiwum
Materiały specjalne
AntyFani
Antyradio
Konkursy
Recenzje płyt
Przepisy kulinarne

Antena
Koncerty Antyradia
Pobudzenie
Ostry Dyżur
Kasprologia
Odjechani
Makak
Gastrofaza
AntyWeekend
Turbo Top
Reggau
Punky Reggae Party
Wieczorne Rozmowy
Rzeźnia
El Konkursso
Losowa fotografia
Panel redaktora
Nazwa Użytkownika

Hasło



230. Wieczorne Rozmowy - 8 marca 2009 r.
Wieczorne RozmowyNie szczędź sił   
Zanim poprosiliśmy o pomoc, pogrążyliśmy w chorobie nasze ciało, umysł i duszę. Nie mogliśmy znieść widoku własnego odbicia w lustrze. Musieliśmy dosięgnąć dna. Musieliśmy doprowadzić się do takiego stanu, w którym gotowi byliśmy pójść na całość i zrobić wszystko, żeby sobie pomóc.
Warto, byśmy pamiętali, z jak dalekiej podróży wróciliśmy i w jakim byliśmy stanie, kiedy trafiliśmy do Wspólnoty. Pamiętajmy, że mimo abstynencji nadal jesteśmy ludźmi chorymi na alkoholizm, narkomanię lub lekomanię. Jeśli o tym zapomnimy, nasza gotowość poddania się Programowi bez zastrzeżeń ulotni się jak kamfora.

Czy nadal jestem gotów na wszystko, żeby sobie pomóc?


Krzysztof w dalszym ciągu na zasłużonym urlopie w Alpach, ale przecież nie stanowiło to zupełnie przeszkody, aby 230. wydanie Wieczornych Rozmów wybrzmiało normalnie z anteny, tak jak zawsze. Audycja została wcześniej nagrana, rękoma ‘dochodzącego’ oprawcy muzycznego - Krzyśka Bobińskiego i właściwego dnia, o właściwej porze odtworzona. Rozpoczęła ją tradycyjnie Layla Erica Claptona,  a zaraz za nią poleciały w eter obowiązujące w Wieczornych Rozmowach reguły i zasady oraz refleksja z Day By Day z pytaniem, wokół którego toczyła się dyskusja mailowa Krzysztofa ze słuchaczami. Ze względu na okoliczności, o wcześniejsze ‘odrobienie lekcji’ poproszeni zostali stali korespondenci Wieczornych Rozmów. Dzisiaj byli to: Leszek z Bytomia, Marzenka z Sulęczyna, Grażka – Serduszko, mama Guśki, Krzyś, Łukasz, Agata z Bogatyni, Ela, Jaras, Piotr ze Stargardu, Oskar.

W drugiej godzinie audycji odtworzone zostały kolejne rozmowy Krzysztofa z jego przyjaciółmi, nagrane podczas spotkania w Zakroczmiu, odbywającego się – jak zawsze – w rocznicę śmierci o. Benignusa, twórcy Ośrodka Apostolstwa Trzeźwości w tym mieście. O swoich latach bez kieliszka w ręku i o tym, jak do tego doszło mówiła ‘silna grupa’ z Poznania i okolic - Mariusz, Krzyś, Grześ, Tadeusz, Piotrek, alkoholicy z łącznym stażem w trzeźwości liczącym sobie kilkadziesiąt lat... gdyby go zsumować.

Pora wrócić do pytania na dziś. Czy nadal jestem gotów na wszystko, żeby sobie pomóc? Nie było żadnej innej odpowiedzi, jak twierdząca. Każdy pamięta z czego i jakim kosztem wyszedł, do jakiego stanu się doprowadził, zanim zwrócił się o pomoc do mądrych ludzi, którzy pomogli mu (czy jej) uwierzyć, że można się zmienić i żyć normalnie.  Każdy ma świadomość i wie na co choruje i zrobi wszystko, by na pijany szlak nie wrócić. Marzenka pamięta jak dobiła swojego dna, jak nie mogła już patrzeć na swoje odbicie w lustrze. Sama nie dawała sobie rady, bardzo pomogły jej  mityngi. Grażka – Serduszko każdego dnia pamięta, gdzie była i jaka była. Za żadne skarby nie chce tam wrócić. Wspólnota jest dla niej wszystkim – tam dostaje to, co jest jej potrzebne do godnego życia, a możliwość dzielenia się doświadczeniem i nadzieją z innymi daje jej siłę.

Jedni stawiają małe kroczki, idą powolutku dając sobie czas (mama Guśki), innych ogarnia nieraz leń (Łukasz) lub słabnie u nich zapał i chęć do chodzenia na mityngi, ale nie poddają się i w spotkaniach udział biorą regularnie. Biorą, bo bez nich nie daliby rady (Krzyś). Agata jest gotowa na wszystko, aby sobie pomóc. Idzie do przodu dzień za dniem, dziękując Sile Wyższej, że pomaga jej trzeźwieć stawiając na jej drodze ludzi, sytuacje i zdarzenia, z których czerpie dla siebie pomoc. Dla Eli Program 12 Kroków to codzienność, uczestnictwo w mityngach - jej obowiązek, świadomość choroby - jej natura, czujność to jej czwarte imię. Ot i wszystko. Sprawdza się, dlatego nie zamierza już tego zmieniać.

Jaras też doskonale pamiętam do czego się doprowadził pijąc i ile trudu kosztowało go i ludzi, których wtedy spotkał, wyprostowanie jego ścieżek. Z tego powodu nie potrafiłby już sięgnąć po alkohol. Gdyby teraz, pozostając trzeźwym i świadomym swojego zachowania, sięgnął po alkohol, nie miałoby to nic wspólnego z jego alkoholizmem, a jedynie z głupotą. Głupotą i brakiem szacunku do siebie i tych ludzi. Wypracował sobie kilka rzeczy, które pomagają mu zachować trzeźwy umysł i trzyma się przyjętych, nowych zasad. Niektóre robi regularnie i na pewno, niektóre przy okazji lub gdy zaczyna się gubić. Ważne, że je ma i że działają.

Dla Piotra pierwsze dni w trzeźwości to tak, jakby znalezienie się w nowym, nieznanym miejscu, bardzo przy tym przyjemnym. Polubił trzeźwe życie, chciał robić wszystko, aby ono trwało. Oskar odbijał się z bardzo głębokiego dna. Gotów był zgodzić się na wszystko, aby tylko przestać pić. Na początku myślał, że to ktoś za niego zrobi, żeby tak się stało - da jakąś tabletkę, wszyje w tyłek leczące 'świństwo' albo cudowny zastrzyk. Ale to nie tak. To alkoholik sam musi nie chcieć pić i nauczyć się żyć bez alkoholowej 'protezy'...

Jak to podsumował Krzysztof: nowe trzeźwe życie nie jest walką, nie jest żadnym bohaterstwem – jest tylko powolną, ale systematyczną pracą nad sobą. Tak naprawdę, niewiele trzeba zrobić. Trzeba tylko radykalnie zmienić swoje postępowanie, swoje postrzeganie świata. Sami jesteśmy odpowiedzialni za swoje życie, za swoje nastroje, za posiadanie lub nie czegoś, co nazywa się pogodą ducha. Trzeźwienie jest proste, pod warunkiem, że będzie się robiło trzy rzeczy: nie piło, chodziło na spotkania z ludźmi chorymi na tę samą nieuleczalną chorobę (alkoholową) i ‘dłubało’ Program – najlepiej ze swoim sponsorem.

Kolejne Wieczorne Rozmowy już za tydzień -  ‘na żywca’, z całym, zdrowym i w pełni wypoczętym Krzysztofem. Czekamy :)
Sponsorzy
Facebook
Ostatnio na AntyForum
Tytuł Piosenki
22.06.2012 Poison Heart Demo Release ...
Poison Heart - Goin' On
22.06, Łazy - Jura Rock Festiwal 2012.
260. Notowanie Turbo Top (20)
Niezła Kaszana, Czyli Potrawa Ironicz...
6.06, Warszawa - Moving Mountains (in...
3.07, Warszawa - Rosetta (art Metal) ...
259. Notowanie Turbo Top (20)
30.05 Ił-62, Human Rights, Tupolev Di...
23.05 Grindcore Night - Noc Świniaka ...
27.05 Circle Waves + Show More Tits +...
17.05 Jucifer (us) + Thaw (pl) Warsza...
Kiedyś to było Antyradio...
Noc Nirvany Koncert + After 26.05.2012.
258. Notowanie Turbo Top (20)
Z Rzeczy Smutnych...
Przemek Frankowski - Radiowiec
14.05, Warszawa - The American Dollar...
257. Notowanie Turbo Top (20)
Sonda
Antyradio...

Kocham

Lubię

Szanuję