Posłuchaj Antyradia: Warszawa / Kraków / Katowice Zapraszamy na AntyForum. Maj 19 2012 01:24:20
Nawigacja
Strona Główna
www.antyradio.pl
Ramówka
AntyForum
AntyGaleria
Encyklopedia
Plikownia
Redakcja
AntyPropaganda

Archiwum
Materiały specjalne
AntyFani
Antyradio
Konkursy
Recenzje płyt
Przepisy kulinarne

Antena
Koncerty Antyradia
Pobudzenie
Ostry Dyżur
Kasprologia
Odjechani
Makak
Gastrofaza
AntyWeekend
Turbo Top
Reggau
Punky Reggae Party
Wieczorne Rozmowy
Rzeźnia
El Konkursso
Losowa fotografia
Panel redaktora
Nazwa Użytkownika

Hasło



320. GASTROFAZA - Nic nie może przecież wiecznie trwać...
GastrofazaŻaden z wiernych słuchaczy Gastrofazy nie pamięta audycji, która nie kończyłaby się tymi słowami  piosenki Anny Jantar. Dzisiaj, w sobotę 30 sierpnia 2008 roku, okazały się być one bardzo znamienne i bardzo prawdziwe w swoim znaczeniu. Czas leci, panta rei... Wszystko na świecie jest nietrwałe i znika. Tak, jak znika z anteny AntyRadia najsmaczniejsze pasmo eteru, kończąc na niej swój żywot. Nic nie może przecież wiecznie trwać... Dzisiejsza Gastrofaza była ostatnią w historii stacji.

A jak to z nią w ogóle było? Narodziła sie spontanicznie trzy lata temu, w drodze z Warszawy do Katowic, dokąd zmierzał ówczesny ojciec dyrektor AntyRadia – Michał (Figur) Figurski z ówczesnym dyrektorem promocji stacji – Pawłem Lorochem. Dużo rozmawiali - w tym o jedzeniu i widać tak nieraz kończą się pogaduchy o smakach, szczególnie te, prowadzone między dwoma smakoszami, z których każdy ma coś interesującego do powiedzenia w dziedzinie 'kulinariów stosowanych'. Pierwsze odcinki Gastrofazy prowadzone były w tandemie, jako że żółtodziób Paweł, debiutujący na antenie, posiadał zerowe umiejętności techniczne. Doświadczenia w tym zakresie nabierał najpierw przy boku Figura, prowadząc z nim początkowo Gastrofazę, potem przez parę odcinków wspomagany był przez Przemka Jah Jah Frankowskiego i nieobecnego już w AntyRadiu Tomka Kina. W końcu nastąpił moment, gdy Paweł zgłębił zawiłości techniczne i samodzielnie zaczął obsługiwać bez najmniejszych kłopotów konsoletę z różnymi suwakami i przyciskami.

Od samego początku swojego istnienia, Gastrofaza pełna była gości. Bywali w niej smakosze nad smakoszami, często mistrzowie sztuki kulinarnej, którą uprawiali na co dzień zawodowo, jej wybitni twórcy znani wszem i wobec, reprezentujący panteon kulinarny w naszym kraju. Swoją obecnością audycję zaszczycił Piotr Okrasa, Maciej Kuroń, dwie panie Gessler – Magda (caryca warszawskiej gastronomii) i Marta – twórczyni Qchni Artystycznej, Agnieszka Kręglicka, a także publicyści i autorzy wielu książek kulinarnych - Barbara i Piotr Adamczewscy, kontrowersyjna odrobinę Agnieszka Perepeczko, Adrianna Ewa Stawska. Bywali też inni, też koneserzy (chociaż nie z tak znanymi nazwiskami), którzy o gotowaniu potrafili mówić z wyjątkową pasją, nie bali się eksperymentować w tej dziedzinie, oddawali się temu zajęciu z przyjemnością - prowadząc znane warszawskie restauracje. Byli również i tacy, dla których przebywanie w kuchni nie było karą, lubili po prostu gotować. Przyjmowali zaproszenie Pawła do udziału w programie, aby podzielić się ze słuchaczami swoimi umiejętnościami, wiedzą i - co tu ukrywać - ogromnym doświadczeniem wynikającym z codziennej praktyki 'mieszania w garach'. Takim wybitnym i doświadczonym ekspertem kulinarnym była chociażby Babcia Pawła – Urszula oraz Mama – Halina, pod okiem których Paweł stawiał pierwsze kroki w kuchni.

Koneserzy, szefowie kuchni, gotujące gwiazdy, ludzie sztuki i kultury, mniej lub bardziej zadeklarowani smakosze... Wszystkich nazwisk nie sposób wymienić, bo ich lista jest naprawdę bardzo długa. Skoro jednak mowa o tych, którzy przewinęli się przez studio Gastrofazy, nie można pominąć jednej osoby - wyjątkowego Gościa Specjalnego, który bywał w każdym odcinku audycji, szczególnie tym weekendowym. To nasz Kosa, nieodżałowany i niezapomniany redaktor Janusz Kosa Kosiński, którego z nami już nie ma czas jakiś. Wnosił mnóstwo swoimi niezapowiadanymi wpadami do studia Gastrofazy, gdy jako jeden z pierwszych degustował smakołyki przyniesione przez gości Pawła, przebierając w nich, marudząc, przekomarzając się z gospodarzem audycji, żartując i opowiadając o swoich upodobaniach kulinarnych.

Od czerwca 2005 roku, kiedy to przyszła na świat, Gastrofaza przechodziła różne koleje losu, objawiała się w różnych postaciach i w różnych porach. Nadawana była w weekendy i w dni robocze, ze studia na KEN i w Hard Rock Cafe. Odbywała podróże po świecie i po ciekawych jego zakątkach, gościła na swoich salonach mnóstwo wspaniałych i interesujących osobowości - mniej lub bardziej wyrazistych, nieraz bardzo kontrowersyjnych, którzy z życia potrafią czerpać garściami. Odnotowywała kolejne spektakularne jubileusze - te bardzo okrągłe z obowiązkowym udziałem AntyFanów - i szła naprzód. Do dziś, bo... nic nie może przecież wiecznie trwać...

Paweł, dziękujemy bardzo za te trzy lata pełne smaku i smakołyków, atrakcji, przygód, podróży po świecie. Prosimy o więcej, jako że smaki życia nie przejadły się nam jeszcze. Czekamy na Twoje nowe, wspaniałe pomysły. Umarł król... niech żyje król!

Wszyscy chętni będą mogli odsłuchać historyczną, pożegnalną 320. Gastrofazę. Już wkrótce jej nagranie będzie zamieszczone TU.
Sponsorzy
Facebook
Ostatnio na AntyForum
Niezła Kaszana, Czyli Potrawa Ironicz...
259. Notowanie Turbo Top (20)
30.05 Ił-62, Human Rights, Tupolev Di...
23.05 Grindcore Night - Noc Świniaka ...
27.05 Circle Waves + Show More Tits +...
17.05 Jucifer (us) + Thaw (pl) Warsza...
Kiedyś to było Antyradio...
Noc Nirvany Koncert + After 26.05.2012.
Tytuł Piosenki
258. Notowanie Turbo Top (20)
Z Rzeczy Smutnych...
6.06, Warszawa - Moving Mountains (in...
Przemek Frankowski - Radiowiec
14.05, Warszawa - The American Dollar...
22.06, Łazy - Jura Rock Festiwal 2012.
257. Notowanie Turbo Top (20)
Gastrofaza 2.0.
Poznań, Koncert Blast Rites, Promo Gi...
Poznań, Undergroundowa Scena Muzyczna...
Poznań - Sounds No Mercy W Undergroun...
Sonda
Antyradio...

Kocham

Lubię

Szanuję