66. wydanie Gastrofazy było kolejnym programem w Antyradiu, który objawił się w nowej postaci. Nie było już słychać charakterystycznej melodyjki, która do tej pory stanowiła tło audycji, gdyż podkład został zupełnie zmieniony. Nowy sprawia wrażenie, że znajdujemy się w restauracji. Słychać gwar, pobrzękiwanie sztućców, przyciszone rozmowy gości, a dodatkowo nawet oklaski. Jako, że jesień tuż, tuż dominowały w programie smaki jesieni, przede wszystkim grzyby, ale pojawił się także przepis na pyszną, łagodną w smaku i aromatyczną zupę z dyni. W końcu to też typowo jesienne warzywo. Grzyby rzeczywiście obrodziły wyjątkowo w tym roku, pełno ich w lasach, przy drogach oraz na bazarach. Ceny przystępne, tak więc tylko kupować i wymyślać potrawy. Świeże grzyby leśne można przyrządzać na wiele sposobów, znajdują swoje poczesne miejsce w zupach, sosach, zapiekankach, dodatkach do mięsa. Ich smak można zachować przygotowując przetwory na zimę. Dobrym rozwiązaniem wydaje się być ich zamrożenie, ale można je także suszyć i marynować.
W programie pojawił się przepis na grzyby duszone z kluskami z pesto (zielony sos włoski), risotto grzybowe z ryżem arborio (włoska odmiana ryżu, idealna do przyrządzania tego dania), jajecznicę na kurkach oraz zapiekankę z grzybów serwowaną ze zmodyfikowanym kotletem schabowym. Zainteresowani znajdą wybrane przepisy w ‘Menu’. Tradycyjnie, o 12.00, przybył do studia gość specjalny Gastrofazy. Tym razem była to koleżanka redakcyjna Pawła Lorocha - znana z Antykoncepcji Magda Łukawska. Ujęła słuchaczy szczerym przyznaniem się do tego, że jest raczej ignorantką w sprawach kulinarnych. W tej części audycji miało być o zmysłowym, mocno erotycznym jedzeniu, ale przeważyły tematy okołokulinarne. Zmysłowo jednak było. |