 Było to szczególne wydanie programu. Szczególne i niespotykane, bo po raz pierwszy w historii Gastrofazy nadawane bezpośrednio z Katowic, wprost z Bierhalle przy ulicy Chorzowskiej 107. Wydawać by się mogło, że program został zadedykowany zagorzałym miłośnikom piwa - ten złocisty napój był bowiem motywem przewodnim audycji. Tak więc, w 69. Gastrofazie rzecz była głównie o piwie i o daniach, które z piwem są serwowane. Katowicka Bierhalle - restauracja i minibrowar w jednym - została otwarta zaledwie dwa tygodnie temu, jej sale znajdują się na terenie olbrzymiego centrum handlowo-usługowo-rozrywkowego, jakim jest Silesia City Center. W Polsce tego rodzaju restauracje - łączące w sobie niepowtarzalny ponoć smak piwa, przygotowywanego na miejscu, z wyśmienitą kuchnią - działają także w innych miastach. W Warszawie wielkim powodzeniem cieszą się dwie istniejące w stolicy restauracje Bierhalle - w CH Arkadia (rondo Babka) i przy Nowym Świecie. W kolejce do otwarcia minibrowaru czeka Łódź, ma to nastąpić już niedługo. Do rozmowy na temat dań serwowanych w katowickiej Bierhalle Mistrz zaprosił szefa kuchni - Łukasza Wołosewicza, który polecał do piwa różne dania, raczej nie wegetariańskie. Przede wszystkim była to golonka - dobrze wydepilowana i serwowana w dwóch wariantach, a mianowicie duszona w wywarze z siana (sic!) oraz pieczona na chrupko. Poza tym do piwa w Bierhalle serwuje się inne potrawy - piwny gulasz przygotowywany na wywarze z wysłodzin, kiszkę ziemniaczaną, szubę podlaską (coś ze śledziem), kapuśniak na wędzonce, zupę gulaszową, żurek z białą kiełbasą i jajkiem, różnego rodzaju niemieckie kiełbaski na zasmażanej kapuście z kminkiem, karkówkę z grilla z sosem czosnkowym i wiele innych. Na deser polecany jest bawarski strudel jabłkowy. Generalnie, dania serwowane w Bierhalle łączą w sobie elementy kuchni bawarskiej i kuchni Podlasia (stąd w menu m. in. kiszka ziemniaczana, specjał z tego regionu Polski). Podczas audycji słuchacze mieli możliwość wysłuchać wielu ciekawostek na temat piwa, serwowanych w Bierhalle jego rodzajów oraz sposobu produkcji. Informacje przekazywał główny piwowar restauracji - Krzysztof Mościński. Okazuje się, że piwo we wszystkich Bierhallach - w tym i w katowickiej - jest warzone zgodnie z recepturą pochodzącą z 1516 roku. Do produkcji piwa używa się wyłącznie czterech surowców: wody, słodu, chmielu i drożdży. Proces warzenia, który goście restauracji mogą obserwować, gdyż przebiega on na ich oczach, odbywa się w szklanej warzelni, a następnie trafia do zbiorników mieszczących się w podziemiach restauracji. Piwo takie nie zawiera żadnych ulepszaczy ani konserwantów, nie jest też pasteryzowane. W katowickiej Bierhalle podawane są dwa gatunki piwa: Pils oraz Weizen (piwo pszeniczne). W ofercie nie ma innych gatunków tego chmielowego napoju. W degustacji piwa i dań do tegoż Mistrz wspomagany był przez Jarosława Gibasa - krytyka kulinarnego z okolic Śląska, autora przewodników po śląskich restauracjach. Na koniec ciekawostka. Miłośnicy piwa mogą nawarzyć go sobie sami - główny piwowar podał sposób jego warzenia w domowych warunkach. Trzeba jedynie pamiętać, że skoro nawarzyło się (sobie) piwa... trzeba je wypić. Przepis, jak i całe wydanie Gastrofazy jest możliwe do odsłuchania na stronie internetowej www.gdziezjesc.info/gastrofaza.htm. |