Posłuchaj Antyradia: Warszawa / Kraków / Katowice Zapraszamy na AntyForum. Maj 19 2012 01:36:51
Nawigacja
Strona Główna
www.antyradio.pl
Ramówka
AntyForum
AntyGaleria
Encyklopedia
Plikownia
Redakcja
AntyPropaganda

Archiwum
Materiały specjalne
AntyFani
Antyradio
Konkursy
Recenzje płyt
Przepisy kulinarne

Antena
Koncerty Antyradia
Pobudzenie
Ostry Dyżur
Kasprologia
Odjechani
Makak
Gastrofaza
AntyWeekend
Turbo Top
Reggau
Punky Reggae Party
Wieczorne Rozmowy
Rzeźnia
El Konkursso
Losowa fotografia
Panel redaktora
Nazwa Użytkownika

Hasło



70. (Nie) idziemy na pochód!
Stół Z Powyłamywanymi NogamiPawła nosi od czasu do czasu i wie o tym każdy szanujący się słuchacz Stołu Z Powyłamywanymi Nogami. W przededniu 1. maja też go poniosło - tym razem niezbyt daleko, bo na warszawskie Krakowskie Przedmieście, które jest interesującym pod wieloma względami punktem na mapie Warszawy. Rozłożył się tam z Blatem, aby zgłębić będące na czasie zagadnienie natury historyczno-społecznej...

Co go nurtowało? Ano właśnie pierwszy dzień maja, uznawany przez niektórych (nie tylko historyków) za międzynarodowe święto pracy, a przez zdecydowaną większość społeczeństwa za dzień wolny od tejże, dający początek polskiemu wynalazkowi, czyli najdłuższemu weekendowi w Europie (a może i na świecie). Gwoli wyjaśnienia, w tym roku zjawisko to dotknął wszechobecny kryzys, bo taki długi znowu nie był ten weekend – ot zaledwie ‘trzydniówka’, ale w końcu nie o to chodzi. Rzecz o 1. Maja i o tym z czym ten dzień kojarzy się zwykłemu zjadaczowi chleba. Wyposażony w maszynkę do rejestracji dźwięku, a także swój sławny wyprężony mikrofon, przepytywał u stóp pomnika Mikołaja Kopernika młodszy i starszy wiekiem lud Warszawy o emocje związane z tym dniem, jeśli w ogóle jakiekolwiek wzbudzał on kiedyś w narodzie i wywołuje teraz.

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu kojarzył się jednoznacznie – z defiladami i pochodami pierwszomajowymi, w których ‘spontanicznie’ brali udział ludzie pracy  oraz ‘radosna, szczęśliwa, socjalistyczna młodzież’ – uczniowie, studenci, sportowcy. Najsłynniejszy był ten warszawski, biegnący wzdłuż Marszałkowskiej, odświętnie na tę okoliczność udekorowanej flagami, wzniosłymi hasłami (typu: Niech żyje 1. maja – święto klasy robotniczej i narodu polskiego) oraz portretami przywódców, w sensie kierownictwa partii i rządu. Oni sami z radością w oczach i szczerym wzruszeniem przyjmowali tę pokojową manifestację, machając radośnie ‘pierwszomajowiczom’ z trybuny honorowej rękoma lub chorągiewkami. O wadze tego pochodu świadczy fakt, że jego przebieg transmitowała telewizja na cały kraj!

To dopiero było święto! A dzisiaj? Nikt nikogo do pochodów nie zmusza, nie ma już obowiązku na nie chodzić, nie ma potrzeby okazywania swojej ‘solidarności robotniczej’ i w związku z tym emocje z nimi kojarzone są tak jakby zerowe. Tak samo jak znikoma jest o nich wiedza, szczególnie wśród bardzo młodych ludzi. Mało kto je pamięta, dla licznych to czysta abstrakcja kojarzona z komuną, znana z opowieści rodziców, z filmów lub książek, ot po prostu mało interesujący szczegół z przeszłości. Nie ich epoka. Nawet ci, którzy nadziawszy się na wyprężony mikrofon Pawła przyznawali, że brali w nich udział (choćby emerytowani dziś nauczyciele, którzy ‘pilnowali’ podczas przemarszu młodzież), wyjaśniali, iż traktowali je jako formę spędzania wolnego czasu, takie spotkanie towarzyskie, kończące się zazwyczaj lodami po dojściu do końca pochodu i zdaniu w wyznaczonym miejscu ‘badziewi’ na kiju, które nieśli podczas pochodu - co by były na następny rok.

Jaki wniosek z tego wynika? Ano, taki, że dzisiaj pochody pierwszomajowe mamy w przysłowiowej... dupie. Jak tylko nadarzy się okazja, uciekamy z miasta gdzie pieprz rośnie... tfu - na łono natury. Tam bardzo miło można spędzić czas.

A dzisiejszy Blat tradycyjnie można odsłuchać jeszcze raz TU.
Sponsorzy
Facebook
Ostatnio na AntyForum
Niezła Kaszana, Czyli Potrawa Ironicz...
259. Notowanie Turbo Top (20)
30.05 Ił-62, Human Rights, Tupolev Di...
23.05 Grindcore Night - Noc Świniaka ...
27.05 Circle Waves + Show More Tits +...
17.05 Jucifer (us) + Thaw (pl) Warsza...
Kiedyś to było Antyradio...
Noc Nirvany Koncert + After 26.05.2012.
Tytuł Piosenki
258. Notowanie Turbo Top (20)
Z Rzeczy Smutnych...
6.06, Warszawa - Moving Mountains (in...
Przemek Frankowski - Radiowiec
14.05, Warszawa - The American Dollar...
22.06, Łazy - Jura Rock Festiwal 2012.
257. Notowanie Turbo Top (20)
Gastrofaza 2.0.
Poznań, Koncert Blast Rites, Promo Gi...
Poznań, Undergroundowa Scena Muzyczna...
Poznań - Sounds No Mercy W Undergroun...
Sonda
Antyradio...

Kocham

Lubię

Szanuję