Za oknami deszcz, szaro i ponuro. Wraz z jesiennymi chłodami i łagodną zimą, jaką mamy w tym roku, wiele nie trzeba, aby pojawiło się przeziębienie, kręcenie w nosie i drapanie w gardle. Dzisiejsze wydanie Gastrofazy pełne było rad, jak nie dać się tym infekcjom dróg oddechowych oraz jak pomóc sobie domowymi sposobami, gdy czujemy, że ‘coś’ nas łapie. Wyjątkowo poetycko nastawiony dzisiaj Paweł Loroch zapodał parę dań leczniczych, które stawiają zakatarzonych i przeziębionych na nogi - zgodnie z hasłem dzisiejszego wydania audycji: ‘Co jecie, gdy się źle czujecie’. Polecane były proste, domowe sposoby leczenia przeziębienia, tak więc było m. in. o mleku z miodem i masłem, czosnku odznaczającym się silnym działaniem antybakteryjnym, soku malinowym, miodzie, syropie z cebuli, a także gorącym rosole z prawdziwej wiejskiej kury i wielu innych daniach leczniczych. Zainteresowanych przepisami odsyłam oczywiście do książki kucharskiej antyfanów lub odpowiednich zakładek Gastrofazy, gdzie jest ich miejsce. Niektóre z nich zostaną tam zamieszczone. Tradycją każdego wydania Gastrofazy jest obecność gościa specjalnego w studio. W 84. wydaniu audycji gościem tym była - po raz drugi w historii dotychczasowych wydań Gastrofazy - niżej podpisana, Agrafka, przedstawicielka antyfanów, opiekująca się Gastrofazą i Pawłem Lorochem na naszym portalu. Dzisiaj stawiała na nogi mocno przeziębionego Mistrza, bo chory mężczyzna, to - należy przyznać - szczególny przypadek :) Dzisiejszą Gastrofazę można odsłuchać na: www.gdziezjesc.info/gastrofaza.htm. |