Dziś Antylista miała problem z wyborem odpowiedniego tematu. Zdecydowali się na obróbkę historii o nauczycielu aikido, który usłyszał w przedszkolu, że aikido to sekta i nie będzie uczył dzieci. Interweniowali u wójta miejscowości Chmielno, gdzie miała miejsce główna historia. Dyktowali pani listę zakazanych sportów, dzwoniąc z Dominikańskiego Centrum Informacji o Sektach. Na lisćie znalazły się: karate, kung-fu, hitachi, ikebana, origami, sushi, feng-shui. Potem od razu do bohatera czyli do instruktora aikido zadzwonili. Chcieli odbyć spotkania i rekolekcje z uczestnikami kursu. Kolejny wkręt odbył się przy pomocy Emilii i był przezabawny. Telefon do przedszkola jako ambasador Japonii Roman Hirochito pokazał jakie możliwości językowe drzemią w Michale.