Niby coś, a w zasadzie jeszcze nic. Nic namacalnego, nic konkretnego – ot, niejako zapowiedź tego, czego należy spodziewać się po nowym programie na antenie AntyRadia, o którym od pewnego czasu informują radośnie promosy, obiecując m.in. ‘relaks, drinki, masaże i pejzaże’ tudzież ‘atrakcje nad basenem na wygodnym leżaku’. Wspomniał o nim także Paweł w ostatnim, przedwakacyjnym wydaniu Stołu z Powyłamywanymi Nogami, który na czas letnich miesięcy z bytu przeszedł w niebyt.
Od tygodnia obowiązuje letnia ramówka, która dotyka także przedpołudniowego pasma weekendowego, a dokładnie godzin, w których zwyczajowo za konsoletą zasiadał niestrudzony AntyRadiowy globtroter po kraju i świecie, poszukiwacz guza na głowie oraz przygód i smaków najróżniejszych – wszystko w jednym oczywiście, gdyby ktoś miał wątpliwości. Na czas urlopowo-wakacyjny spotkania z Pawłem odbywać się będą pod hasłem All Inclusive. Dni schadzek zostają te same, zachował się adres mailowy do utrzymywania kontaktów z ‘ojcem prowadzącym’, natomiast lekuchno zmodyfikowane zostały godziny nadawania programu. Emitowany on będzie w każdą sobotę i niedzielę o tej samej porze, czyli od 10:00 z małym ogonkiem do 14:00. Dzisiaj pojawiła się jego rozbiegówka, czyli... zerówka lub inaczej rzecz ujmując - wprowadzenie do tego, co nas czeka. Tempo, werwa i rytm od jutra. A dokładnie? Z czym to się będzie jadło?
Będzie typowo wakacyjnie, a oznaczać to może w związku z tym bliższe lub dalsze podróże tu i tam - w sensie po kraju i świecie - oraz wypoczynek i spędzanie wolnego od codziennej pracy i nauki czasu w sposób, jaki się chce. A chce się nieraz różnie. Mniej lub bardziej aktywnie, na leżaku lub hamaku, leżąc plackiem na plaży czy wędrując po górach, wypuszczając się w najdalsze zakątki kraju i świata, bo... ciekawość zżera, bo chciałoby się jak najwięcej poznać i zobaczyć, bo oczekuje się ciekawych przygód i wrażeń. Wakacje to czas, kiedy bardzo chce się odpocząć od codziennych obowiązków, zawirowań i ciągłego biegu, chce się poczuć na luzie.
Wie o tym imć Loroch. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom swoich umiłowanych słuchawek i słuchaczy, Paweł otwiera wirtualny, luksusowy, pięciogwiazdkowy hotel, w którym przybywający tu goście będą mogli skorzystać pełną gębą (dosłownie i w przenośni) z opcji ‘all inclusive’, nadawanej imprezom turystycznym przez biura podróży, organizujące wakacje przepracowanemu narodowi. To takie coś ‘full wypas’... cokolwiek miałoby to znaczyć. Coś, czego nie powinno nikomu zabraknąć, jeśli objęte jest tym terminem i zostało sobie zażyczone.
Frontem do klienta ustawiony będzie także Paweł, pełniący rolę managera naszego wirtualnego hotelu, w którym i pokoje wygodne (rezerwacja poprzez adres loroch@antyradio.pl ), i smaczne jedzenie, i zdrowe drinki, i miła obsługa, a przede wszystkim interesujący goście. Chodzi tutaj głównie o tych specjalnie zapraszanych przez kierownictwo hotelu, mających umilić czas, odpoczywającym w nim wczasowiczom. Będą nimi podróżnicy, eksperci różnych dziedzin (psycholog, seksuolog), sportowcy, generalnie smakosze życia. Będą goście zapraszani, ale mogą być także... wpraszający się sami. Wystarczy mieć arcyciekawe hobby, ponad przeciętne umiejętności lub niebanalne doświadczenia i napisać do Pawła, zgłaszając chęć podzielenia się nimi z innymi. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby osobiście poblablać sobie wprost do sitka AntyRadia.
Jutro All Inclusive odcinek pierwszy, a w nim Michał Sztobryn – ekspert ds. greckich. Tak więc, do jutra! A dzisiejsze zerowe wydanie nowego programu będzie można wysłuchać wkrótce jeszcze raz – wystarczy KLIKNĄĆ TU.
|