Niezwykle poetycko było dzisiaj w AntyRadiowym pensjonacie All Inclusive. Stan uduchowienia i wrażliwości twórczej utrzymywał się od początku do końca programu, z tym że w każdej z jego dwóch zasadniczych części z innego niejako powodu. Innego, chociaż określanego wspólnym mianem - lub inaczej rzecz ujmując - dotykającego tej samej materii. Jest nią ‘poezja’ w szerokim tego słowa znaczeniu. Poezja uprawiana samodzielnie lub przez innych. Bez zbędnego bicia piany przejdźmy może do konkretów i wyjaśnienia sprawy całej.
Przede wszystkim była szansa na debiut poetycki dla wszystkich tych, którzy lubią sobie od czasu do czasu złożyć rymy, ale chowają je skrzętnie do szuflady, bo... tak. Bo robią to dla własnej przyjemności, a nie dla sławy czy pieniędzy, bo czują taką potrzebę, bo to ich uspokaja i poprawia podupadły humor. Niektórzy z tej możliwości skwapliwie skorzystali i mieli swoje pięć minut na antenie. To był pierwszy powód poetyckiego klimatu w All Inclusive. Drugi był nieco poważniejszy i związany był z nową płytą, jaka ukaże się na rynku niebawem – dokładnie za tydzień.
Zawierać ona będzie rockowe interpretacje wierszy wojennych Tadeusza Gajcego, jednego z ciekawszych - obok Krzysztofa Kamila Baczyńskiego - poetów ‘pokolenia Kolumbów’, który zginął w Powstaniu Warszawskim, walcząc w nim jako żołnierz AK. Na pomysł nagrania i wydania płyty zatytułowanej Gajcy!, która będzie jednym z ważniejszych elementów obchodów kolejnej, 65. już rocznicy wybuchu walk w stolicy w sierpniu 1944 roku, wpadło Muzeum Powstania Warszawskiego. Do współpracy nad nią zaproszonych zostało kilkudziesięciu rockowych artystów – zarówno doświadczonych, jak i debiutujących na scenie muzycznej. Nie wszyscy jednak, do których skierowana została propozycja, przyjęli ją.
Odmówili niekoniecznie z powodu zbyt małych pieniędzy, jakie mógłby przynieść album czy też braku czasu, bo kalendarz wypełniony mają po brzegi imprezami i innymi zobowiązaniami, a pomysłodawcy projektu zabrali się do roboty dosyć późno, występując ze swoją propozycją dopiero w styczniu. Niektórzy zrezygnowali nie czując się na siłach sprostać temu niełatwemu zadaniu. Nie podołali, nie wyczuli klimatu. Tu należy przyznać szczerze, że poezja Tadeusza Gajcego do najłatwiejszych nie należy – zarówno w przekazie, jak i odbiorze. Jest mało liryczna, bardzo filozoficzna, zawiera dużo metafor. Trzeba trochę się wysilić, żeby ją odpowiednio zinterpretować - umuzycznić, a potem zaśpiewać w rockowym rytmie. Takie właśnie zadanie mieli do wykonania artyści, którzy przystąpili do współpracy z Muzeum Powstania Warszawskiego. Należy przyznać, że to prawdziwe wyzwanie artystyczne, nawet dla tych, którzy z niejednego pieca chleb jedli.
Wiedzieli coś na ten temat dzisiejsi goście Pawła: Dorota Niemczyk, producentka płyty reprezentująca Muzeum Powstania Warszawskiego oraz Bodek Pezda, lider formacji Agressiva 69, która przyjęła propozycję i wzięła się za bary z wojenną poezją Tadeusza Gajcego. Poza nią na udział w przedsięwzięciu zdecydowało się siedemnastu innych wykonawców – m.in. Dezerter, Armia, Maleo Reggae Rockers, Janerka, Kazik, Żywiołak, Pustki, Pogodno. Na płycie znajdzie się łącznie 18 utworów. Parę z nich można było już dzisiaj usłyszeć, ale tylko dlatego, że zdarzyć się to mogło... exclusive(ly) w All Inclusive.
Album Gajcy! jest jednym z ważniejszych elementów tegorocznych obchodów rocznicy Powstania Warszawskiego. Nie mniej ważny będzie koncert, jaki odbędzie się 25 lipca w Parku Wolności, na terenie Muzeum PW. Wystąpią w nim artyści, którzy nagrali płytę.
Chcesz wiedzieć więcej, co było w dzisiejszym programie Pawła Lorocha? Nic prostszego, kliknij TU. Audycja jest nagrana.
|