 Piotr Gembarowski rozmawiał dzisiaj z Andrzejem Celińskim z LiD-u.
Planowane zmiany w ustawie medialnej są według pana Andrzeja kosmetyczne i tak naprawdę nic niewnoszące, a LiD nie ma ochoty brać udziału w czymś, co daje władzę nad - tzw. publicznymi - telewizją i radiem Platformie. Media publiczne w naszym kraju są niestety mediami władzy i nigdy nie były tak propartyjne jak za PiS-u. Trzeba przyznać, że prawo z nimi związane jest złym prawem, ale ludzie przyzwoici, nawet jak prawo jest złe, nie robią rzeczy nieprzyzwoitych. LiD nie odrzucił całej ustawy, lecz stwierdził, że niewiele się da z niej wykrzesać, a to nie przekreśla szans na rozmowę. Partia pana Celińskiego chciałaby, żeby w ustawie pojawiła się regulacja dotycząca misji (wymagania co ma być misją), poza tym chcieliby rozszerzenia składu KRRiTV i nadania jej pluralistycznego charakteru.
|