Do czego to doszło. Nawet znicz stanowi obiekt wielkiego pożądania wśród polityków i sprawia, że miewają lepkie rączki.
Dziś jak zwykle polano karniaki:
1. Z okazji rocznicy wybuchu II wojny światowej na Westerplatte zebrało się wielu dyplomatów. Były także obecne koronowane głowy. Dla jednego z gości, z Serbii zabrakło znicza. Krążą pogłoski, że zabrał go Radosław Sikorski.
2. Piłkarze reprezentacji Polski nie zakwalifikowali się do mistrzostw. Jednak dostanie się do finałów też nie jest słodkie. Piłkarze z Anglii muszą w drodze na czarny ląd pożegnać się ze swymi wybrankami. Jak więc będą się zabawiać w czasie wolnym od treningów i rozgrywek?
3. Kazimierz Marcinkiewicz i piękna Izabel pogodzili się. Para niedawno stanęła potajemnie na ślubnym kobiercu. Czy czeka nas koniec miłosnych wierszyków na blogu?
4. Irlandzki bank znalazł sposób na to, jak wykorzystać żaków. Kazał im podpisywać długoterminowe umowy i dawał po 100 euro, a do tego bilet do klubu ze striptizem.
5. Pewien ksiądz by wypromować kościół nakręcił film, na którym pokazany jest tańczący ksiądz nie będący jednak mistrzem parkietu. Potem pojawia się napis, że może ksiądz nie umie tańczyć, ale może dać rozgrzeszenie. Do czego ten świat zmierza.
Konfabulacje: Dlaczego Radosław Sikorski zabrał znicz? Chciał zgarnąć szkło bo chciał się udać do Irlandii na studencką imprezę bo dowiedział się o karnetach do przybytków męskich rozrywek.
Pozostałe konfabulacje:
1. Może zafascynował się lekturą Harrego Pottera, który przecież usiłował schwytać znicz.
2. Może w dobie kryzysu chciał się przypodobać premierowi i zwinął znicz by dać darmowe źródło nastrojowego światła.
3. Pomylił niebieski znicz z płynem chłodniczym lub denaturatem
4. Może podsunął byłemu premierowi pomysł na poprawę stosunków z ukochaną.