Dlaczego nasz premier nie odebrał telefonu od prezydenta USA?
1. Tarczy antyrakietowej w Polsce nie będzie. Pomysł budowania tarczy nie podobał się Rosji, Iranowi i Korei Północnej. Ciekawe, że zanim dowiedział się o tym nasz prezydent wiedział o sprawie cały świat. Podobno Obama próbował dodzwonić się do Tuska, lecz było to niemożliwe. Ciekawe dlaczego.
2. Peja zirytowany zachowaniem pewnego nastolatka na koncercie w Zielonej Górze, przez cały czas pokazującego w kierunku sceny środkowy palec najpierw zaczął obrzucać go wyzwiskami, potem miał chęć zejść ze sceny i dać dzieciakowi "po gębie" ale w końcu sprowokował publiczność.
3. Nowy trener reprezentacji Polski, Majewski może i ma jakieś osiągnięcia sportowe, ale można mieć co do tego wątpliwości. W przeszłości nader często przesiadywał u niejakiego Fryzjera.
4. Minister spraw zagranicznych, Radek Sikorski postanowił ostatnio kupić ekspres do kawy. Nie jest to zwykła zabawka, lecz wyposażona w wyświetlacz, na którym można wybrać każdy rodzaj kawy. Jedna taka zabawka kosztuje około 8000 PLN, a zakupiono ich 22. Może jest to jednak inwestycja, dzięki której minister porzuci styl flegmatycznego angielskiego gentlemana lub pracownicy zaczną pracować w bardziej ekspresowym tempie. Niektórzy nie wierzą jednak temu.
5. Władze więzienia dla terrorystów Guantanamo pozwalają osadzonym czytać książki. Oto ranking najpopularniejszych: 1. Cykl o Harrym Potterze 2. Don Kichot Servantesa 3. Odziedziczone Marzenia - Spadek Po Moim Ojcu Baraca Obamy. Ciekawe, co ich do tego skłania.
Konfabulacje: dlaczego nasz premier nie odebrał telefonu od prezydenta USA? Może negocjował w tym czasie warunki udziału w jedenastej edycji Tańca Z Gwazdami.
Pozostałe konfabulacje: 1. Może smacznie spał i miał wyłączony telefon. W końcu jest to różnica stref czasowych.
2. Elektryk ukradł kabel z dna oceanu.
3. Rozmowy zagraniczne to przecież połowa kosztów dla odbiorcy a rząd w dobie kryzysu potrzebuje oszczędności.
4. Wciągał tabakę.
5. Grał w piłkę.
6. Może był u logopedy naprawiając swoje wibrujące r.
7. Nie mógł porozmawiać z Obamą gdyż w tym czasie siedzieli w u niego, pili piwko i skręcali nową szafę więc nie mieli czasu na pierdoły.
8. Miał odruch z dziecięcych niepowodzeń miłosnych. Kiedyś wierzył, że jeśli dziewczyna nie zdoła mu powiedzieć, że go rzuca to będą razem. Miał nadzieję, że ta sama zasada zadziała w sprawie tarczy.
9. W związku z różnicą czasową Obama dzwonił o czwartej w nocy, a jak wszyscy wiemy w nocy Donald zamienia się w cudotwórcę i nie było go przy telefonie. Mógł też być w Irlandii.
10. Jeżeli premier nie odebrał pewnie kłócił się z prezydentem o samolot.
11. Premier nie mógł odebrać ponieważ niedługo przed telefonem kurier przyniósł zamówiony zestaw małego magika. Czas zacząć ćwiczyć czarowanie by przestać rozczarowywać kraj.
12. Nie było w tym momencie przy nim tłumacza i nie wiedział co i jak powiedzieć.
13. Gdy premier zobaczył wyświetlający się nr od Obamy w ramach protestu w sprawie wiz do USA zastosował taktykę "jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie" i wykona gest Kozakiewicza.