The Doors - Alabama Song (Whiskey Bar), tak ostatnią w tym tygodniu AntyGalerię rozpoczął Maciej Gaweł, po czym zapowiedział, że dziś nie będzie łagodnie, za to będzie ostro, rockowo, gitarowo i wysoko (to a propos wokalu). I było, ale po kolei...
W pierwszej AntyRamie zespół, który w końcu lat 80. płytą "Appetite For Destruction" (najpierw okładką, potem zawartością) zrobił na Maćku piorunujące wrażenie. Chwilę potem okazało się, że Guns N' Roses, bo oczywiście o ten zespół chodzi, to światowa gwiazda. Zatem czekając na nową płytę Axla Rose (jeśli wreszcie wyjdzie, to będzie chyba zaskoczenie roku), posłuchaliśmy: - Welcome To The Jungle ("Appetite For Destruction", 1987 r.) - Used To Love Her ("G N' R Lies", 1988 r.) - You Could Be Mine (druga część płyty "Use Your Illusion", 1991 r.)
Druga AntyRama po polsku i z zespołem, który Maciek nazwał pierwszą prawdziwie metalową formacją w naszym kraju - TSA. Kapela, która przyniosła także estetyczną rewolucję, bo na ulicach obok punków, zaczęli być widoczni metalowcy w jeansach i z długimi włosami. Dane nam było posłuchać: - Mass Media ("Live", 1982 r.) - Heavy Metal Świat ("Heavy Metal World", 1983 r.) - Alien ("Heavy Metal World", 1983 r.)
W cyklu Znani Nieznani w roli głównej wystąpiła piosenka Ramones 53rd & 3rd, ale w wykonaniu Metalliki (na ich płytę też czekamy). Przeróbka ta ukazała się na płycie z 2003 roku "We're a Happy Family - A Tribute to Ramones", z której Kosa puszczał już kiedyś utwór Blitzkrieg Bop zaśpiewany przez Roba Zombie.
VIP, czyli Dariusz Kozakiewicz dziś miał ostatnią szansę na podzielenie się ze słuchaczami muzyką, którą uważa za istotną w historii rocka. Po Led Zeppelin, Fleetwood Mac, Jimmim Hendriksie, Johnie Mayallu & The Bluesbreakers przyszła pora na Ten Years After, a to dlatego, że Dariusz Kozakiewicz zawsze podziwiał dobrych instrumentalistów, a takim właśnie był śpiewający i grający na gitarze w tym zespole Alvin Lee. Swego czasu nazywany nawet najszybszym gitarzystą świata. Z repertuaru TYA usłyszeliśmy I'd Love To Change The World (KLIK). A z Dariuszem Kozakiewiczem żegnamy się słuchając utworu Przygoda Bez Miłości zespołu Test, w którym grał nasz tegotygodniowy VIP.
Spośród starych recenzji, które pojawiają się w cyklu Znani Drukowani, dziś dostaliśmy recenzję koncertowego albumu Iron Maiden z 1985 roku - "Live After Death" - autorstwa Romana Rogowieckiego, zamieszczoną w magazynie Non Stop (01/86). Dźwiękowym suplementem był utwór Aces High, który pojawił się na tej płycie, ale my posłuchaliśmy jego studyjnej wersji.
Sala Wystaw Specjalnych, a w niej ten sam eksponat, co wczoraj - David Bowie - ale tym razem z zespołem Tin Machine. Formacją, którą założył w 1988 roku i z którą powrócił do rockowych korzeni. Z Tin Machine nagrał tylko 2 albumy, ale zmienność artystycznych wizji, to jedna z cech Bowiego. Z debiutanckiej płyty "Tin Machine" z 1989 roku dostaliśmy utwory: Under The God i Working Class Hero, zaostrzony, gitarowy cover piosenki z repertuaru Johna Lennona.
Na zakończenie poleciał utwór Quiet Alien Ant Farm. Do usłyszenia w poniedziałek z Januszem 'Kosą' Kosińskim w roli kustosza AntyGalerii!