Audycję otworzył jeden z najchętniej słuchanych przez polskich kierowców utworów - Born to be wild zespołu Steppenwolf. Potem już w AntyGalerii rządzy dzielili między siebie Smashing Pumpkins oraz szczecińskie Pogodno.
Na początek pierwsza AntyRama, a w niej Smashing Pumpkins, którzy niedawno trafili na chodnik sławy w Hollywood. Amerykanie zaprezentowali się w trzech utworach, dwóch z pierwszego etapu działalności oraz jednym z ich ostatniej płyty, z którą w ubiegłym roku powrócili na rynek muzyczny: Today ("Siamese Dream", 1993) 1979 ("Mellon Collie and the Infinite Sadness", 1995) Never Lost ("Zeitgeist", 2007)
A na Wystawie Specjalnej - Pogodno z płytą koncertową "Całe życie z wariatami". Jako przedsmak przed wieczornym koncertem w Hard Rocku posłuchaliśmy: Trzech chłopców Pani w obuwniczym
W cyklu Znani Nieznani ponownie spotkaliśmy się ze Smashing Pumpkins. Zagrali dla nas Never let me down again ze repertuaru Depeche Mode. Utwór pochodzi ze składanki "For the Mases" zawierającej same covery Depeche Mode w wykonaniu różnych artystów.
Druga Antyrama po polsku i tym razem z zespołem Akurat. Akurat powstał 14 lat temu, lecz stosunkowo niedawno zaczęło być o nim nieco głośniej. Do prostego człowieka ("Prowincja" 2003, reedycja 2006) Fanstasmagorie ("Fantasmagorie", 2006) Czy to już ("Fantasmagorie", 2006)
Z zakładki Kosy dziś babcia, albo i prababcia rock'n'roll'a, czyli Tina Turner, która mimo swoich lat wkrótce rozpocznie nową trasę koncertową oraz do kompletu muzyczny dziadek - Phil Collins, który z kolei ogłosił koniec muzycznej kariery. Tina zaśpiewała swój wielki przebój - Foreign Affair, a Phil Collins z Genesis utwór Mama.
Na koniec, w cyklu Znani-drukowani, jeszcze raz powróciliśmy do zespołu Pogodno. Wysłuchaliśmy zamieszczonej w Przekroju (2004) recenzji ich płyty "Pielgrzymka Psów", autorstwa Piotra Kowalczyka. Według niego album jest najbardziej przystępnym z dotychczasowej produkcji tej grupy i może się okazać przełomowym. Muzycy odeszli od ścian muzyki gitarowej na rzecz zabawy różnymi stylami rodem z popu. Bywa balladowo, funkowo, jest nawet country. Chwytliwe melodie dalekie są jednak od banału, a teksty łączą w sobie ekperymenty językowe i zaskakujące puenty. Kowalczyk wyróżnił utwór Uśmiech się i tegoż właśnie posłuchaliśmy przed rozpoczęciem transmisji koncertu grupy Pogodno z warszawskiego HRC.