Nieoficjalnie wiadomo, że największym przeciwnikiem Roberta Kubicy w zespole BMW Sauber jest Willy Rampf, dyrektor techniczny. A pan dyrektor dołożył ostatnio dwa spojlerki do bolidów BMW za radą Heidfelda. Efekty były takie jak widzieliśmy, opłakane. I dni pana dyrektora podobno są już policzone. A team Ferrari chce jakoby zapłacić za Kubicę 50 milionów euro... pożyjemy, zobaczymy.
Kilka dni temu Joanna wspomnała o tym, że ludzie na całym świecie dostają szajby... W USA cena paliwa tak wzrosła, że jedna pani zaproponowałą na jednej ze stacji paliw w zamian za tankowanie seks... Wg Jah Jah to teraz interes się zacznie kręcić... Nawet pozwolił sobie na żart, że może już niedługo do agencji towarzyskich będziemy chodzić z kanistrami.
My tu narzekamy na zakazy w Polsce, a w takim San Marino, oprócz rozmów przez komórki, jazdy bez pasów, słuchania muzyki przez słuchawki, ostatnio zakazano podczas prowadzenia również palenia (fajki, cygar, papierosów... blancików), czy to przez kierującego czy pasażera. A Włodka nie dziwią takie sprawy, natomiast dziwi go polskie cwaniactwo, które przejawia się np. tym, aby jadąc przez jakąś miejscowość wypatrzeć czy stoi radiowóz z radarem, zamiast koncentrować się na bezpieczeństwie...
Doszło w studiu do bardzo poważnej różnicy zdań, w sprawie czy przerobiony na hot roda Fiat Topolino jest ładny czy brzydki. Jah Jah i połowa Joanny twierdzili, że jest wprost cudowny, a tata Zientarski, że nie wolno szargać świętości i udoskonalać czegoś, co było i tak ładne.
Kolejna informacja jest bardzo poważna, ponieważ Ministerstwo Zdrowia skierowało do konsultacji projekt ustawy o nowym rozliczaniu leczenia ofiar wypadków. Propozycja zakłada, żeby sprawca wypadku ponosił koszty leczenia osób, które ucierpiały za jego przyczyną. Włodzimierz jest za tym aby z tą sprawą było jak w innych krajach, czyli wszyscy płacą takie same składki, a w momencie kiedy ktoś okazuje się notorycznym sprawcą kolejnych kolizji, miał stawkę stosownie zwiększaną.