Dziś audycja rozpoczęła się bardzo optymistycznie, bo nie dość, że w komplecie Zientarski senior, Joasia i Przemek, to od obietnicy wspólnej (może już niedługo) Antymotolisty z Maćkiem w składzie!
Mario Taizen, szef ekipy BMW Sauber stwierdził, że Robert wystował dobrze, ale niestety potem tylne koła samochodu buksowały. Okazało się, że to BMW ma pewien problem z powtarzalnością dobrego startu, a nie nasz rodak. Ale ekipa powoli się przekonuje do zdania Kubicy, który świetnie czuje swój bolid. Kilka wprowadzonych wcześniej - na jego prośbę - zmian zaowocowało pozytywnymi wynikami, więc może i tym razem coś z tego będzie dobrego.
Włodek już wie... już wie jak zrobić, aby szybko powstały autostrady. Pomysł wziął był się z USA. Kierowcy amerykańscy znaleźli bowiem sposób, na to aby nie było podwyżek paliwa w Stanach. Powstał tam pewien ruch religijny, którego wyznawcy modlą się przy dystrybutorach, o stałe ceny paliw... Może to jest sposób na nasze troski, może wspólnie wymodlimy wybudowanie nowych dróg. Może...
Wg Dżadżysława, "szczęście" to suma nieszczęść, która nas ominęły. Okazuje się, że warszawiacy mają szczęście, bo już niedługo nieszczęście pt. "Bogdan Car", które blokowało powstanie do końca trasy siekierkowskiej, przejdzie do historii. Wojewoda warszawski Jacek Kozłowski zgodził się na połączenie trasy z ul. Marsa. Ale nie jest to wszystko takie słodkie, ZDM musi teraz zdobyć pozwolenie na budowę, trzeba wybrać wykonawcę, ogłosić przetarg, a decyzja i tak jeszcze najprawdopodobniej będzie zaskarżona, a wyrok musi się uprawomocnić... A przecież można to było zrobić wcześniej, za jednym zamachem. Niestety czasami nie wiadomo co to szczęście, którego to sumą jest liczba niewiadomych nieszczęść, które nas ominęły.
Wrocławskim dziennikarzom z czasopisma Auto, motor i sport, wzięli złodzieje i capca-rap-cap ukradli Bentleya Continentala GT (od red. eryka: za wiadomość o pojeździe redakcja wyznaczyła nagrodę 10 tys. PLN).
Joasia przestrzega przed niemieckimi oszustami, którzy naciągają ludzi zamieszczając super atrakcyjne ogłoszenia o sprzedaży samochodów. A potem okazuje się, że podany nr to podpucha, a płaci się prawie jak za połączeni z '0-700' (od red. eryka: na www.mobile.de widziałem takie anonse już od dawna i zastanawiałem się gdzie jest haczyk, no to się dowiedziałem).
Okazuje się że Joanna jeździ samochodem kultu religijnego - Mercedesem. Bo pewien zakonnik z Torunia podczas clenia swojego merca klasy 'S', wpisał w dokumenty takie wyjaśnienie, że to obiekt kultu. Na pytanie dlaczego, odpowiedział: "A czym mam jeżdzić - na krowie? Mogę na krowie, ale gdzie ją będę trzymał w Radiu Maryja?".
Włodzimierz "Frywol" Zientarski ogłosił, że angielska BBC 3 zamierza namawiać w swojej audycji, do przychodzenia do pracy nago. Po to aby poznać ludzkie podejście do nagości i wizerunku ciała, a także ustalić jaką rolę pełnią ubrania w biurowej hierarchii...
Włodek namawiał to podobnego eksperymentu Jah Jah... Wyobraźcie sobie Franka nago... Nie wyobrażajcie sobie tylko Aśki, bo to jego córka, więc się nie zgadza... Takim to frywolnym akcentem o ściąganiu bluzek i majtek, zakończyła się ta radosna Antymotolista.