Na początek tej "ciepłej, czułej i w ogóle" Antymotolisty senior Zientarski zapowiedział rychłe wyruszenie 7. Ogólnopolskiej Pielgrzymki Kierowców na Jasną Górę. Jest tylko jedno pytanie - wyruszą pieszo czy pojadą samochodami. No bo z jednej strony trochę głupio jechać na pielgrzymkę, a z drugiej strony, kierowcy mają iść?
Niejaki Adam Wajrak z Wyborczej poruszył ważny temat zwierząt na drogach. To poważny problem, bo jeśli taki zwierz jest na naszej trasie, trzeba zachować się tak, aby nie skrzywdzić bezbronnego zwierzaka, a z drugiej strony tak, aby zadbać też o własne bezpieczeństwo. Czasami szlachetny, ale zbyt nerwowy manewr ominięcia jakiegoś np. czworonoga, może zakończyć się tragicznie dla kierującego pojazdem.
Włodzimierz Zientarski jeśli widzi ranne zwierze na poboczu, ma zwyczaj zabierania go w celu udzielenia pomocy, odwiezienia do weterynarza. W ten sposób rodzina Zientarskich zawsze jest w posiadaniu kilku psów lub kotów.
Podobno oznaką człowieczeństwa jest to, jak traktujemy słabszych... Kierowcy, nie bądźmy bez serca, ranny pies też czuje.
Poza tym należy zwracać uwagę na znaki drogowe ostrzegające o zwierzętach leśnych. Bo jeśli już nawet ktoś jest bez serca i ma ich los gdzieś, to chociaż niech weźmie pod uwagę do jakich zniszczeń może dojść po zderzeniu z taką np. sarną.
Kolega Joasi opowiedział jej historię jak podejść czaple w celu ich podglądania/filmowania. Trzeba wejść do czatowni we 4, a następnie wyjść we 2. Czaple zmylone tym prostym fortelem myślą, że ludzie sobie poszli i zaczynają swoją normalną czaplą działalność, którą można swobodnie filmować.
Ważny komunikat dla kierowców zabierających swoich ulubieńcow na zakupy. Pod żadnym pozorem nie wolno zostawiać zwierzęcia w samochodzie z zamkniętymi oknami, w pełnym słońcu. Wewnątrz pojazdu temp. dochodzi do 70 st. Celsjusza Pies może nie przeżyć zakupów swojego wlaściciela. (od red. eryka: niestety kiedyś byłem świadkiem takiego czegoś... uroczy bokser wycięńczył się tak w oczekiwaniu na swego pana, że nie udało się go uratować. Masakra...)
Obowiązuje przepis, wg którego zwierzę w samochodzie należy przewozić w klatkach lub specjalnych uprzężach. Nie wolno tego lekceważyć, dla bezpieczeństwa swojego oraz swojego ulubieńca.