Już niedługo kolejny długi weekend, zaplanujmy sobie nasze trasy tak, aby bezstresowo i bezpiecznie wrocić do domów i naszych bliskich.
W dniach 9-11 maja odbywają się poznańskie spotkania motoryzacyjne. To dobra wiadomość, chociaż przegraliśmy walkę z Lipskiem o duże targi motoryzacyjne, to może ta nowa impreza w jakiejś części zastąpi dawne targi poznańskie. W Krakowie zdarzyło się, że radiowóz policji stał na pasie dla samochodów włączających się do ruchu. A pewien zbulwersowany kierowca, który zwrócił funkcjonariuszom uwagę, że nie wolno w ten sposób się zatrzymywać, bo sami w ten sposób stwarzają zagrożenie dowiedział się, że "im wolno". Czyli stara zasada, co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie, wciąż funkcjonuje.
Okazuje się, że na głównej ulicy w Legionowie jest zakaz wjazdu pojazdów jednośladowych. Co więcej nie wiadomo kto zlecił i "klepnął" taką decyzję. Może to ktoś z miejskiego ratusza, zezłoszczony swoim sąsiadem, posiadaczem jakiejś pięknej maszyny. Że takich osób nam nie brakuje, możemy się liczyć z podobnym zakazem dotyczącym całej Polski.
Co Michael Schumacher może robić na sportowej emeryturze? Ano może wystąpić w hollywoodzkiej produkcji pod wielce nieoczywistym tytułem "Michael Schumacher story"... I zagrać "sam własnego siebie".
Jeśli nie chcesz wracać z kolejnego długiego weekendu kilka godzin w korkach, poczytaj kilka dobrych rad dziadka Włodka. Jeśli się korzysta z nawigacji samochodowej, to należy ustawić w jej opcjach tzw. szeroką mapę. Wtedy jeśli tylko dostrzeże się tworzący się korek, można szybko uciec w jakąś boczną drogę. Można też skorzystać z dokładnej mapy i jeszcze w domu zaplanować trasę z dala od głównych szlaków. Na takich bocznych, lokalnych drogach nie dość, że nie ma kolein, TIR-ów i korków, to są o wiele ciekawsze widoki, czyli mówiąc krótko "z Antyradiem na wieś". |