Szykuje się ciekawy motoryzacyjny weekend na Bemowie, główną atrakcją będzie Pit Lane Park zespołu F1 BMW Sauber ze swoimi kierowcami, Robertem Kubicą i Nickiem Heidfeldem. Podobno Interia wzięła pod opiekę tirówki, bo dziewczyny harują dzień i noc, świątek, piątek czy niedziela. Bez strojów ochronnych, związków zawodowych etc.
A w ogóle dziś, chyba ze względu na wiosnę, Włodek stwierdził, że jest już w takim wieku, że nie przeszkadzają mu nawet gołe baby na plakatach. W przeciwieństwie do posła Zawiszy...
Podobno w klimatyzacji samochodowej żyją ciekawe zwierzątka, grzyby i inne drobnoustroje. Są one powodem przeziębień, alergii i innych przypadłości. Sposobem na pozbycie się tych niechcianych pasażerów jest wyczyszczenie klimatyzacji i nawiewów. Joanna ma na to swój sposób, nie używa klimy, tylko po prostu otwiera okna. A wg Jah Jah to nie ma sprawy, bo od smrodu jeszcze nikt nie umarł...
Podobno Polacy są w Europie najczęściej spożywającymi środki przeciwbólowe i uspokajające. Wprawdzie Włodek ich nie łyka, ale dziś musiał zażyć, bo jakiś plugawy szmatławiec zaproponował wracającemu do zdrowia Maćkowi sesję zdjęciową. Zbliża się rewolucja w przemyśle samochodowym. Amerykanie kupują małe samochodziki, Joasia boi się, że zanikną stare dobre amerykańskie pojazdy w stylu pick-upa.
Planowana jest produkcja nowej wersji małego Fiata o nazwie Topolino (myszka). Niestety, to nowe nie jest nijak podobne do tego sprzed lat... Włodek ma takie marzenie nie do spełnienia, aby wszystkie firmy samochodowe, odkładały po 100 sztuk każdego swojego modelu, które powinny być sprzedawane po 20-30 latach.
|