 Na początek pytanie Jah Jah - co łączy Roberta Kubice z naszymi piłkarzami? Odpowiedź - konsekwencja. Robert jest konsekwenty i nasi zawodnicy też... Tak jak kiepsko zaczęli, tak i skonczyli. Choć to i tak cud, że przy takim poziomie naszej ligii piłkarskiej, weszliśmy do Euro 2008. Nadchodzą wakacje, a wtedy zbliża się również okres różnych zagrożeń. Wiecie jakie są najniebiezpieczniejsze wakacyjne zajęcia? Dżadżysław wie: na miejscu 3 - koszenie trawy, 2 - jazda na deskolorce, 1- (ogólno pojęte) grillowanie. Wychodzi, że najbezpieczniejszym miejscem jest samochód, bo jak twierdzi Joasia "samochód twoim przyjacielem jest". Niejaki Ford Cougar będzie wyposażony innowacyjny system 'Easy fuel', czyli urządzenie zapobiegające pomyleniu paliw na stacji benzynowej. I na to padłyś mieszne przykłady, że "Polak potrafi". Np. jedna pani wlała benzynę do samochodu z silnikiem diesla. Co nie jest takie proste, bo wlew miał blokadkę,... ale sprytna kobieta znalazła patyczek i udało się! Inną śmieszną historią było uzupełnianie oleju przez otwór bagnetu do kontroli poziomu oleju, przez Marylę Rodowicz. Podobno w Porsche należy tę czynność wykonywać przy pracującym silniku (!), o czym gwiazda polskiej piosenki nie wiedziała, więc kiedy poziom oleju spowodował krytyczne ciśnienie doszło do spektakularnego "bum". Okazuje się, że wąż Jah Jah jest bardziej wytresowany niż pewnego jegomościa z Connecticut, który interweniujących u niego w domu policjantów poszczuł wężem. Jednak szczęście dla funcjonariuszy, gad nie bardzo zainteresował się pleceniem swojego właściciela "bierz ich". Natomiast kiedy Przemek wraca do domu, jego wąż radośnie macha ogonkiem, tuli się, wspina się i mówi "znowu śmierdzisz mikrofonem". Za to, pewna kobieta chodująca od jakiegoś czasu boa dusiciela zauważyła, że jej pupil zamiast jak wzykle spać w jej nogach leży obok niej wyprostowany. Zaniepokojona udała się do weterynarza, który stwierdził, "no bo on sobie panią mierzy..." Włodek przewiduje, że benzyna wzrośnie do 5 zł za litr, ale pociecha dla nas polaków w nieszczęściu innych. Mianowicie pewna mieszkanka Cambridge, Alison Turner dostała rachunek za prąd na 90 milionów funtów... Z jej obliczeń wynikło, że powinna zużywać prąd przez ok. 1900 lat. Za to Jah Jah po kupieniu nowej energooszczędnej lodówki dostał rachunek na 5, 32 gr... Wg Joasi żyjemy w dziwnym kraju, generalnie chodzi o Warszawę i jej jezdnie, czyli o brak linii podziału pasów, zebr i innych znaków poziomych. Okazuje się, że przyczynątego stanu, jest nierostrzygnięcie przez zarząd dróg przetargu na wykonanie pasów... Jest to bardzo niebezpieczne bo każdy szuka swojego pasa, 'fajni' są również nieoznaczeni śpiący policjanci, któży potrafią wybić zęby lub miskę olejową. |