Ojciec i syn w dzisiejszej audycji przypomnieli rozmowę z Robertem Kubicą, nagraną po spotkaniu z fanami w HRC Warsaw. Wywiad z naszym jedynakiem z F1 był nawiązaniem do pogawędki państwa Zientarskich o wpływie ojca na syna. Robert opowiadał o tym, jak zaczynał, że był uparty w dążeniu do celu. Pan Włodek z Maćkiem pytali go o przyjaciół w Formule 1, a w zasadzie ich brak. Pytany o bycie gwiazdą, przyznał, że nią nie jest i sodówa do głowy mu raczej nie uderzy. Starszy Zientarski życzył Robertowi sukcesów i aby nie przydarzyły mu się takie wypadki, jak ten w Kanadzie.
Ilu ministrów potrzeba, aby otworzyć 12-kilometrową obwodnicę Garwolina? Aż pięciu! I to wszystko przed wyborami. Ponoć na otwarcie tej trasy czekano dwa miesiące z przyjazdem oficjeli. Jak mówił pan Włodek, do roku 2012 trasa Warszawa-Lublin ma być drogą ekspresową. Na co Maciek odpowiedział, że będzie, ale jeździł ekspress PKP.
Usłyszeliśmy też historię z warszawskiego Ursynowa. Kierowcy zmierzający rano do pracy, na odcinku drogi nadziali się na płot. Ciężarówki dojeżdżające na pobliską budowę, też nie miały jak przejechać. Miasto było wyjątkowo opieszałe w wykupieniu gruntu od prywatnego właściciela. Mieszkaniec Warszawy na decyzję władz miejskich czekał 1,5 roku. Po akcie desperacji, jakim było ustawienie płotu na drodze, urzędnicy szybko znaleźli: czas, aby spotkać się z właścicielem gruntu i pieniądze, aby go (grunt) wykupić.
Usłyszeliśmy dziś m.in.: Madness, T. Nalepę i Tymona Tymańskiego.