Dzisiejsza Antymotolista była podsumowaniem tragicznego, długiego weekendu. Zginęło 100 osób. Zatrzymano 2000 nietrzeźwych kierowców. Maciek piętnował tych, którzy jadą na dwóch gazach, będąc dużym zagrożeniem dla innych kierowców i pasażerów aut. A znany ze swojego zamiłowania do metra Jah Jah, przywołał liczbę osób, które w minionym miesiącu jechały metrem. Warszawskim metrem jeździ dziennie ok. 400 tys. osób. W październiku przejechało się jedną nitką metra... 11 mln osób. Zientarski junior ubolewał nad tym, że tak wiele osób ginie w wypadkach drogowych, którym winne są kiepskie drogie, brawura kierowców, niedostosowanie prędkości do panujących warunkow - dopowiedział to Jah Jah - pijani kierowcy. Syn w rozmowie z ojcem podał także liczbę osób, które zginęły przez ostatnie 10 lat w wypadkach... to aż 2 mln osób, czyli tyle, ilu mieszkańcow liczy Warszawa. Myślę, że te liczby podziałały także na Waszą wyobraźnię.
Była też pozytywna informacja. Do czego może przydać się punkt poboru opłat na autostradzie? Można tam urodzić dziecko. :) Takie zdarzenie miało miejsce ostatnio na A-2 w Polsce. Urodziła się zdrowa dziewczynka. Ochroniarz, który odebrał poród, stwierdził że był przygotowany na takie sytuacje. Konkluzja Państwa Zientarskich i Jah Jah: to dziecko powinno dostać dożywotnio bezpłatny przejazd autostradą.