O 21:37 2. kwietnia 2005 roku zmarł papież Polak - Jan Paweł II. Nie ma dziś ważniejszych spraw w Polsce, nad wspominanie tej smutnej rocznicy, więc Przemysław 'Jah Jah' Frankowski i Witold 'Vito' Odrobina również postanowili się zająć tym tematem. Oczywiście na swój, charakterystyczny sposób.
Jan Paweł II jako zjawisko popkulturowe? Jak się patrzy na marsze milczenia, kremówki, szum medialny, i pokolenie JP2, którego brutalna, ale niestety prawdziwa definicja (np. tu -> KLIK) pokazuje jak niestałym narodem są Polacy, to rzeczywiście można odnieść takie wrażenie. Papież był i chyba jest nadal postacią medialną. Jak mówił specjalista od komunikacji społecznej, profesor UJ, Zbigniew Nęcki, Jan Paweł II to ulubieniec dziennikarzy, widzów, słuchaczy. Postać niezwykle charyzmatyczna, doskonały mówca (tu nie bez znaczenia jest aktorska przeszłość Karola Wojtyły) i pierwszy papież, który zaprzągł media do swoich celów. Do tego wiedział, do kogo głównie kierować swoje słowa. To młodzież była tym "targetem", jako poszukująca autorytetów przyszłość tego świata.
Są także osoby, które znajdują luki w nauczaniu Jana Pawła II. Jedną z takich osób jest pani Ania, lesbijka, która za złe ma papieżowi, że nie zrobił nic w sprawie dyskryminacji mniejszości seksualnych oraz to, że swojego autorytetu nie wykorzystał do zlikwidowania antyfeministycznych poglądów w Kościele, gdzie to kobieta jest tą, która "musi nieść swój krzyż".
Jan Paweł II to także pierwszy papież, który tak bardzo ocieplił stosunki z religiami innymi niż chrześcijańska, zatem o zdanie na temat papieża Polaka zapytani zostali także przedstawiciele innych wyznań w Polsce. Karol Ślęczek, buddysta, przyznał, że o Janie Pawle II nie może wiele powiedzieć, nie czytał jego nauk, nie rozmawiał z nim nigdy, więc nie może go oceniać. Natomiast nie podobała mu się twarda postawa papieża wobec zakazu używania prezerwatyw nawet w krajach dotkniętych epidemią AIDS. Natomiast Tomasz Stefaniuk, muzułmanin, powiedział, że przedstawiciele jego religii traktują naszego papieża jak wielkiego człowieka, postać z najwyższej półki, doceniając jeszcze jego walkę z postępującą laicyzacją Europy.
W ten klimat ekumenizmu doskonale wpasował się gość, który przybył do studia Antyradia-Machiny kilkanaście minut po 21. Był nim Tomasz Terlikowski, redaktor naczelny Ekumenicznej Agencji Informacyjnej. Na początek odniósł się do zakazu korzystania z prezerwatyw nawet w krajach afrykański. Powiedział, że rzeczywiście, papież był w tej kwestii nieustępliwy, ale władze Mozambiku posłuchały jego rad i zamiast rozdawać ludziom prezerwatywy, zaczęli namawiać do wierności jednej osobie. Przyniosło to nadspodziewanie dobre efekty i zahamowanie rosnącej liczby zachorowań. Papież jako zjawisko popkultury - z tym pan Tomasz się zgadza. Czasem przestajemy słuchać nauk Jana Pawła II, a tylko wyobrażamy sobie co mógł powiedzieć na dany temat, a to już jest niebezpieczna sytuacja. Są natomiast ludzie młodzi, ambitni, do których te nauki trafiają. Nie siedzą z założonymi rękami ani nie pikietują pod Sejmem, tylko zmieniają świat. Ich możemy nazwać takim żyjącym pokoleniem JP2, którego przemiana nie wyglądała jak u pseudokibiców, którzy pojednali się przy okazji śmierci papieża, by kilka dni później znów się pobić.
Nauki Jana Pawła II pełne są mądrości, tylko trzeba na nie spojrzeć nie tylko przez pryzmat kremówek i zniczy pod "papieskim oknem" na Franciszkańskiej.
PS. Dziś także odbył się koncert zespołu Reamon w Stodole, a jego członkowie pozdrowili na antenie słuchaczy Antyradia... najs.