Ostry jak zwykle komentował to co wpadło mu w oko w dzisiejszej prasie. Było trochę o polityce, trochę o samolotach które mają do nas przybyć ze Stanów Zjednoczonych, ale są jeszcze usówane usterki. Wątków poruszonych było kilka, ale na koniec pobił sam siebie. Zakończył audycję stwierdzeniem: " Myszki, one to mają smutne życie". Jak wydaje nam się, że jest źle to pomyślmy o takich myszkach - od razu robi się lepiej ;)))