No i stało się, dziś pożegnanie z lutową Machiną, w studiu trójca prowadząca: Paulina Jaskólska, Przemysław 'Jah Jah' Frankowski i Witold 'Vito' Odrobina, a jako inspiracja dzisiejszego tematu Agnieszka Chylińska i jej felieton w Machinie.
Pani Agnieszka, mama od maja 2006 roku, ma właśnie taki problem. Czy zrobić tak, jak większa część społeczeństwa i ochrzcić swoje dziecko, czy zachować się jak wyzwolona kobieta i pójść za swoimi przekonaniami nie łącząc synka z żadną religią?
Takie rozterki przeżywa zapewne wielu rodziców, jednak większość decyduje się ochrzcić swoje dziecko ze względów "socjologicznych". Czyli robią to, aby dziecko w przyszłości nie czuło się wyobcowane wśród swoich rówieśników z racji tego, że nie chodzi na lekcje religii, nie przygotowuje się do pierwszych sakramentów. Fakt ten sygnalizowali zarówno Paulina Jaskólska, która swoje dziecko zamierza ochrzcić, jak i poproszona wcześniej o wypowiedź Kazimiera Szczuka. Znana feministka zwróciła uwagę na trywializację wiary. Katolicyzm jest religia panującą w Polsce, a sakramenty z nim związane stały się pewnego rodzaju rytuałem społecznym. O dziwo w podobnym tonie wypowiadał się też ks. Janusz Koplewski, mówiąc, że we wszystkich religiach wprowadzenie do wspólnoty odbywa się wtedy, gdy przyjmowany jest świadom tego co się dzieje. Chrzest w obrządku katolickim daje więc moc jako sakrament, ale dziecko nie może go w pełni przeżywać.
Nie sposób żyć w oderwaniu od spraw najbardziej przyziemnych, czyli od kosztów z chrztem związanych. Z głosów mailowych wynika, że sprawa nie jest szczególnie tania. Opłacenie księdza, ubranie dziecka, przyjęcie gości to wydatek rzędu 2000 zł. Ludźmi, którzy nie decydują się na chrzest swoich pociech, kierują zazwyczaj inne powody. Chcą dać dziecku swobodę wyboru ścieżki duchowej, którą będzie podążało. Czasem może to wynikać ze sposobu w jaki sami rodzice zostali wychowani. Wypowiadająca się dla Antyradio-Machiny pani psycholog przyznała, że sama nie miała Pierwszej Komunii i swojego dziecka do chrztu nie zaniosła, lecz nie są jej znane przypadki prześladowań dzieci nieochrzczonych.
Chrzty, o których najczęściej słyszymy, to oczywiście te, które dotyczą dzieci znanych osób. Tak samo jak ślub, jest to okazja do pokazania się fotoreporterom w ładnym ubraniu, a do tego zyskuje się poparcie społeczne, jako dobra matka dbająca o swoje maleństwo.
Chrzcić czy nie? Może warto przypomnieć rozważania Pascala czy warto zaryzykować i uwierzyć w Boga: "Rozpatrzmy te dwa przypadki: jeśli wygrasz; zyskujesz wszystko; jeśli przegrasz nie tracisz nic. Zakładaj się tedy, że jest, bez wahania."