W dzisiejszej audycji tematem numer jeden była - pomimo sprzeciwów D. Stolarczyka - siatkówka. Stąd też jednorazowa zmiana nazwy programu. Na wstępie duet prowadzących postawił pytanie - czy lepiej byłoby zakończyć mistrzostwa mocnym akcentem, czy tak jak miało to miejsce, zdobyć srebro kosztem dotkliwej porażki w ostatnim spotkaniu. Słuchacze jednogłośnie opowiedzieli się za scenariuszem numer dwa.
Tłem dzisiejszego programu było powitanie naszych siatkarzy na Okęciu. Było nawet połączenie ze znajdującą się tam Karoliną Wasielewską, ale całe lotniskowe zamieszanie związane z dużą frekwencją i świetną atmosferą uniemożliwiło sensowną relację.
W związku z czarno-srebrną audycją pojawiło się poszukiwanie drużyny o takich barwach. Wśród polskich największą popularnością u słuchaczy cieszył się Odlew Poznań.
Obszerną rozmową program urozmaicił Krzysztof Mecner, dziennikarz i spec od siatkówki. Dyskusja tyczyła się obecnych siatkarskich zasad punktowania czy awansów w turniejach.
Po pojawieniu się wicemistrzów świata na terenie Okęcia, Czarny Poniedziałek zaczął być bardziej czarny. :) Była mowa o nowych kontraktach w Legii Rogera(grudzień 2009), Dicka(grudzień 2010), Choto(czerwiec 2010) oraz Korzyma(od 1 stycznia nowa 5-letnia umowa).
Do ciekawostek warto zaliczyć dwie bramki Rasialdo, czy pomysł S. Blattera na wprowadzenie zasady 6+5, która gwarantowałaby większość w składzie drużyn klubowych graczy rodzimych narodowości.
Jeśli chodzi o zapowiedzi, to w nadchodzącym czasie kibice piłkarscy nie będą mieli zbyt wiele do oglądania, bowiem oprócz reprezentacji czeka nas jedynie mecz Wisły Kraków z zabrzańskim Górnikiem.
Na w pełni diabelsko czarny poniedziałkowy wieczór musimy przeczekać kolejnych 7 dni. :)