Posłuchaj Antyradia: Warszawa / Kraków / Katowice Zapraszamy na AntyForum. Luty 07 2012 11:05:48
Nawigacja
Strona Główna
www.antyradio.pl
Ramówka
AntyForum
AntyGaleria
Encyklopedia
Plikownia
Redakcja
AntyPropaganda

Archiwum
Materiały specjalne
AntyFani
Antyradio
Konkursy
Recenzje płyt
Przepisy kulinarne

Antena
Koncerty Antyradia
Pobudzenie
Ostry Dyżur
Kasprologia
Odjechani
Makak
Gastrofaza
AntyWeekend
Turbo Top
Reggau
Punky Reggae Party
Wieczorne Rozmowy
Rzeźnia
El Konkursso
Losowa fotografia
Panel redaktora
Nazwa Użytkownika

Hasło



Czeskie smaki
Stół Z Powyłamywanymi NogamiKnedliki z duszonym mięsem w zawiesistym sosie,  zimne piwo oraz wino w odpowiedniej temperaturze królowały dzisiaj przy stole z powyłamywanymi nogami. W sytuacji saharyjskich upałów, jakie nawiedziły niespodziewanie piękny kraj nadwiślański szczególnie dwie ostatnie pozycje ‘menu’ były strzałem w dyszkę jako jeden z motywów audycji, chociaż nie do końca afrykański żar z nieba lejący się był głównym powodem blablania na temat smaków czeskiej kuchni - w tym dobrze schłodzonego piwa.

Przyczyną był… Paweł, który wrócił był właśnie z krótkiej podróży do stolicy naszych południowych sąsiadów. Pojechał tam ‘rozpoznawczo’ i w zasadzie liznął zaledwie parę smakowitych  kęsków z tego, co miasto ma do zaoferowania turystom. A trzeba przyznać, że ma dużo – to po pierwsze, a po drugie – jest przygotowane na najazd odwiedzających je gości. Każdy z nich jest w stanie znaleźć tu hotel odpowiadający mu cenowo, każdy z łatwością oszuka w nim głód, każdy w końcu zadowoli się atrakcjami, będącymi wizytówką tego malowniczego i pełnego swoistej magii miasta.

A skoro do tablicy wywołana została kuchnia czeska, to należy jej się parę słów… prawdy. Szczerze trzeba przyznać, że nie należy do najbardziej wyrafinowanych w świecie. Niczym szczególnym nie wyróżnia się, jest całkiem zwyczajna, ot nie powala. Przejęła bardzo dużo z kuchni węgierskiej, niemieckiej i austriackiej, co wydaje się być tak jakby oczywistą oczywistością wziąwszy pod uwagę położenie geograficzne kraju nad Wełtawą i zawieruchy historyczne jakie przeżywał. Dużo w niej mięsa w zawiesistych sosach, które podawane jest z wszechobecnymi knedlikami – dobrem narodowym Czechów, będącym po prostu bułą ugotowaną na parze.  Dużo w niej także kminku (co niektórych przeraża) i nie mniej serów w różnych postaciach. Są smażone - wzbogacone wcześniej panierką -  mające zadowolić obiadowo wegetarian, są mocno pachnące ‘inaczej’ (czytaj: walące nie do wytrzymania w nozdrza) i chodzące niemalże po talerzu – podawane głównie do piwa, są marynowane – w oleju z dodatkiem czosnku i ziół, robiące za wybitnie czeską specjalność, której nie sposób nie zauważyć w gospodach obok chociażby utopenców.

Wszystkie te smakołyki idealnie idą z piwem, o którym nie można nie wspomnieć, gdy blabla się o kuchni czeskiej. W kraju nad Wełtawą złocisty płyn pije się hektolitrami, obowiązkowo do każdego dania – nawet do jajecznicy z knedlikami, serwowanej na śniadanie (sic!). Czesi uważają piwo za swój napój narodowy. Produkcja i picie ‘złotego nektaru’ to po prostu część czeskiej wielowiekowej tradycji i kultury. Ale – jak się okazuje – potrafią warzyć nie tylko piwo. Robią też całkiem niezłe wino.

Fakt ten potwierdził dzisiejszy gość stołu nóżek pozbawionego, który na winie zna się jak mało kto i dużo na jego temat potrafi powiedzieć. To Tomasz Prange-Barczyński, dziennikarz, krytyk i konsultant winiarski, jeden z założycieli magazynu Wino, a od paru lat jego redaktor naczelny. Mając perfekcyjnie wyczulone kubki smakowe i odpowiednie predyspozycje intelektualne (sic!) doskonale wyczuwa wszystkie nuty i bukiety wina oraz niuanse dotyczące tego szlachetnego napoju.

Winem interesuje się od dawna, lubi je pić (nieraz wypluwa, ale na tym polega jego zawód) i nie ma takiej opcji, aby mu się znudziło jako napój. Dzisiaj uświadamiał i oświecał mniej zorientowanych w dziedzinie wina biesiadników, którzy zgromadzili się przy stole bez nóżek, obalając m.in. niektóre mity boskiego napitku dotyczące. Jak chociażby ten, że... uwaga, będzie hardcore'owo... ‘wino im starsze, tym lepsze’. I kto by pomyślał, że jest przeważnie na odwrót!

Dzisiejszy Blat można odsłuchać i w szczegółach wszystko zgłębić, co padło na antenie. KLIK – i problem z głowy.
Sponsorzy
Facebook
Ostatnio na AntyForum
Kawałek Na Dziś
Tytuł Piosenki
247. Notowanie Turbo Top (20)
Minerva
Musze To Powiedziec...
246. Notowanie Turbo Top (20)
Srebrne Usta
Ruszył Proces
Rival Sons
Kravat & Naughty Sunday, Klub Fon...
245. Notowanie Turbo Top (20)
Nagroda Dla Antydonosiciela Dnia?.
Louder Than Hell /29.01/ Wawa
Ready To Rock @ Indecks Każda Środa.
Makijaż & Offroad 22.01 /wawa/.
Kravat + Surowce Wtorne + Psychotic F...
Wanderer + Jutro Wieczorem + Overload.
Warsaw Powermetal Fest 4 - 21.01-.
Pin Up & Rockabilly Party 3! ...
244. Notowanie Turbo Top (20)
Sonda
Antyradio...

Kocham

Lubię

Szanuję