Trwa właśnie Rok Juliusza Słowackiego, ustanowiony jakiś czas temu przez Sejm RP dla uczczenia dwusetnej rocznicy urodzin wieszcza. W swoim założeniu miał stanowić doskonałą okazją, aby przybliżyć młodzieży, dorosłej publiczności, sympatykom teatru – generalnie wszystkim tym, którzy identyfikują tę postać, jak i tym, dla których jest ona nieznana (podobno są tacy!) lub znana w niewielkim stopniu - Jego twórczość, rozpoznawaną głównie – nie bójmy się do tego przyznać – w kontekście lektur, przerabianych w szkole. Przez Balladynę, Kordiana, Fantazego czy Beniowskiego przechodził każdy, kto pobierał nauki. Juliusz Słowacki, jeden z dwóch wielkich polskich wieszczów, młodszy rywal Adama Mickiewicza, był obowiązkowo przerabiany w szkole. Czy dzisiaj, po latach nauki, da się Nim jeszcze ekscytować?
Między innymi tę kwestię omawiał Paweł przy niedzielnym Stole z powyłamywanymi nogami ze swoim gościem. Był nim prof. Andrzej Markowski, wybitny językoznawca, dyrektor Instytutu Języka Polskiego Wydziału Polonistyki UW, przewodniczący Rady Języka Polskiego, członek wielu innych gremiów opiniodawczo-doradczych w sprawach używania języka polskiego, a także autor szeregu wydawnictw popularyzujących wiedzę o języku ojczystym mieszkańców kraju nad Wisłą.
Wizyta prof. Markowskiego w studiu AntyRadia - właśnie teraz, a nie kiedy indziej – nie była przypadkowa. Oto bowiem w obchody dwusetnej rocznicy urodzin Juliusza Słowackiego włączył się warszawski Teatr Kamienica Emiliana Kamińskiego, w którym w najbliższy czwartek - 15 października, z wykładem nt. języka poetyckiego wieszcza - Język giętki. Juliusza Słowackiego romans z polszczyzną - wystąpi dzisiejszy gość Pawła. Będzie chciał przybliżyć w nim język wielkiego poety i dramatopisarza epoki romantyzmu, bo – jak sam twierdzi – nie wszystko jest w nim jasne do końca. Mało kto wie, że w swoich utworach wieszcz lubił bawić się językiem i nie raz ‘puszczał oko’ do czytelnika. Fragmenty o tym świadczące wyłapać można zarówno z wielu Jego wierszy, jak i z dramatów (Fantazy i Balladyna) czy poematów (Beniowski, Podróż do Ziemi Świętej z Neapolu).
Wykład w Teatrze Kamienica jest jednym z punktów obchodów dwusetnej rocznicy urodzin Juliusza Słowackiego w Warszawie. Wydarzenie to nazwane zostało Dedykacje. Jest rozłożone w czasie, jako że ma trwać trzy dni.
Można powiedzieć, że w wielkim skrócie to byłoby na tyle o tym, co działo się w dzisiejszym, 99. odcinku stołu bez nóg. Hmm... Za tydzień stówa! Ale póki co, kto miałby życzenie wysłuchać jeszcze raz - m.in. tego, o czym mówił prof. Andrzej Markowski, a co nie znalazło się w newsie - musi kliknąć TU.