Wiele wątków poruszył dzisiaj Piotr Gembarowski w rozmowie ze swoim gościem - Danielem Pawłowcem, posłem LPR.
Na pierwszy ogień poszły lektury Giertycha, jeden z bardziej nośnych ostatnio tematów. Poseł LPR stwierdził, że klasyki literatury nie będą wycofywane ze szkół, zmieni się tylko zestaw tytułów w kanonie lektur. Sprawa wywołuje za dużo niepotrzebnych emocji, a to przecież tylko propozycja uporządkowania wykazu lektur, zaproponowana przez Ministerstwo Edukacji Narodowej. Jako do takiej można przecież składać alternatywne kontrpropozycje. Giertych miał prawo zaproponować taką listę i wcale nie chodziło o usunięcie Gombrowicza czy Goethego. A że sprawa zrobiła się głośna nawet poza granicami kraju (pisał o niej jeden z włoskich dzienników) i że komentarze prasy zagranicznej wpływają na wizerunek Polski... no cóż, im dalej od kraju nad Wisłą, tym większa niewiedza i większe niezrozumienie tematu.
‘Seks jest zły, bo nie rozwija człowieka’ – to stwierdzenie Anny Sobeckiej, przewodniczącej sejmowej Komisji Rodziny i Praw Kobiet, dokonane w kontekście planowanych w przyszłym roku w Polsce demonstracji feministek, które uważają, że każda kobieta i mężczyzna ma prawo do czerpania przyjemności z seksu – też ośmiesza Polskę. Poseł Pawłowiec bardzo szanuje poglądy posłanki Sobeckiej i twierdzi, iż środowiska bliskie feministkom propagują seks nieodpowiedzialny, a takowy prowadzi do patologii. Sam nie ma nic przeciwko zdrowemu seksowi, a zdrowy jest seks pomiędzy kobietą i mężczyzną, uprawiany według pewnych zasad. Najzdrowszym oczywiście jest seks małżeński.
Zdrowe na pewno nie jest palenie papierosów i w tym względzie Polska powinna podążać za Europą. Kwestia palenia lub niepalenia powstała w związku z zamierzeniami wprowadzenia całkowitego zakazu palenia papierosów w miejscach publicznych. Palić nie można byłoby nawet we własnych samochodach, a jedynym obszarem nie objętym zakazem byłoby własne mieszkanie... Poseł miał na to jedną odpowiedź: ‘Ciężkie prawo, lecz prawo’ – jak mawiali Rzymianie.
Wydaje się, że rozpoczęła się walka o próg wyborczy, gdyż powstała propozycja obniżenia go do 3 procent dla poszczególnych partii politycznych (z dotychczasowych 5). Posłowi LPR nic jednak na ten temat nie było wiadomo.
I ostatni temat: wizyta Busha w Europie, rozmowy w Czechach i Polsce na temat budowy tarczy antyrakietowej. Czechy już się właśnie zadeklarowały, że zgodzą się na taką tarczę. Zdaniem Daniela Pawłowca utrudni to polskie rozmowy z prezydentem Stanów Zjednoczonych. A można było przecież wspólnie z Czechami negocjować tę kwestię... Zdaniem posła, znowu nie spisał się resort spraw zagranicznych...