Dzisiaj do Puszczy Kampinoskiej przyjechał pohuśtać się na hamaku Grzegorz Miecugow – dziennikarz radiowy i telewizyjny z wieloletnim doświadczeniem, znany m.in. z prowadzenia pierwszej polskiej edycji ‘Big Brothera’, obecnie gospodarz programu ‘Cały ten świat’ oraz współgospodarz ‘Szkła kontaktowego’ w TVN24. Sam o sobie mówi, że zajmuje się po prostu paplaniem na antenie – czasem na poważnie, a czasem mniej poważnie.
Obecnie z muzyką ma niewiele wspólnego, słucha jej dla przyjemności, nie z obowiązku, ale niezbyt często - w zasadzie jedynie podczas podróży na długich trasach. Zdecydowanie woli jak mówi do niego radio. Może dlatego, nawet podczas spacerów z psem, zamiast słuchania mp3 - przysłuchuje się radiu. Był jednak w jego życiu taki okres, gdy miał z muzyką dużo większy kontakt. W czasach PRL prowadził bowiem bardzo popularny program muzyczny zatytułowany ‘Bubloteka’. Była to jakby lista najgorszych polskich przebojów. A potem była praca w Trójce i pożyczanie płyt od Niedźwiedzia... Właśnie w tamtych czasach - gdy pracował w radiu, był w miarę na bieżąco z muzyką, potem stopniowo oddalał się od niej. Tak samo jest z chodzeniem na koncerty – teraz nie bardzo mu się chce, chociaż kilkanaście lat temu był na niejednym.
Gust muzyczny kształtował sobie sam. Lubi polską muzykę lat osiemdziesiątych. Chociaż były to beznadziejne czasy, to – jego zdaniem – muzyka wtedy grana była świetna. Do dziś pamięta festiwale w Jarocinie, na które jeździł jako młody dziennikarz. Spośród zagranicznych wykonawców szczególnie ceni sobie trzy kapele: Genesis, Pink Floyd i The Cure. Muzyką przez nich graną zauroczył się na trwale. Jest ona nie do zapomnienia, zostaje w pamięci na wieki. Z polskich wykonawców wyróżnia Muńka Staszczyka, Kazika i Lecha Janerkę. Bardzo sobie ceni ich działalność muzyczną, podziwia ich i szanuje za to, co robią, szczególnie za teksty piosenek.
Na majówkę przyniósł ze sobą płyty prawie wyłącznie polskich wykonawców i kapel, tych ulubionych oczywiście. Wybrzmieli: Armia, Dezerter, Muniek Staszczyk, Kazik, Przyjaciele (Janusz Gruziński i Wojciech Połocharski), Grzegorz Ciechowski, Lech Janerka, Zakopałer, Mariusz Lubomski (piosenka aktorska). Jedynym zagranicznym wykonawcą, jakiego rekomendował do słuchania, był The Cure. |