Jak podaje "Dziennik", dyrektor ZDM-u w Żywcu by uniknąć corocznego zaskoczenia związanego z nagłym pojawieniem się na drogach śniegu, postanowił z góry zapłacić odpowiednim firmom za sprawne usunięcie białego puchu. Jednak z powodu braku stosownych opadów pługi nie pojawiły się na ulicach. Niestety cała ta operacja obciązyła kieszenie podatników kwotą 2 mln zł.