Tematem przewodnim dzisiejszego Czarnego Poniedziałku była kwestia organizacji Mistrzostw Europy w 2012 roku. Już w środę okaże się która z trzech ofert(Włochy, Polska/Ukraina, Chorwacja/Węgry) zwycięży. Na drugi plan zeszła 21. kolejka Orange Ekstraklasy.
Na początku byliśmy świadkami rozmowy z Arturem Szczepanikiem z "Dziennika". Przebywa on w Cardiff i opowiadał o panującej tam sytuacji. Generalnie każdy z kandydatów uważa siebie za faworyta do zwycięstwa. 2 godziny przed rozmową w Walii stawiła się delegacja Polski, która udała się od razu na... próbę techniczną. Prezentacje krajów rozpoczną się we wtorek o 16:30 naszego czasu(kolejność - Węgrzy/Chorwaci, Polacy/Ukraińcy, Włosi). Każdy będzie miał 30 minut na przedstawienie swojej oferty. Głosowanie zaplanowane jest na 10:30 naszego czasu w środę. Wyniki będą znane po godzinie.
Powracając do Polski redaktorzy wspomnieli o absurdalnych karach za korupcję. Uznali, że wprowadziły one chaos i że wymierzone powinny być dopiero po zakończeniu sezonu. Ostatnią kolejkę uznali za dość nudną, bez większych niespodzianek.
Jako drugi na łączach telefonicznych pojawił się Olaf Lubaszenko, czyli pamiętny Olek Grom z warszawskiego Powiśla. Również on niepochlebnie wypowiadał się o bałaganie w polskiej piłce spowodowanym przez PZPN, z dystansem oceniał nasze szansę na organizację Euro.
Dzisiejsza tradycyjna sonda dotyczyła oczywiście typów na organizatora Mistrzostw. Po pierwszej turze Polacy uzyskali 50% głosów słuchaczy, Włosi 35% i to ta dwójka znalazła się w drugiej turze, gdzie Polsko-Ukraińska oferta pewnie zwyciężyła zdobywając 91% głosów. Poznaliśmy również typy bukmacherów. Ci brytyjscy raczej nie wierzą w Polaków(1,6 - Włochy, 3,0 - Węgry/Chorwacja, 5,5 - Polska/Ukraina). Nasi rodzimi bukmacherzy są o wiele bardziej optymistyczni(1,85 - Włochy, 3,15 - Węgry/Chorwacja, 3,75 - Polska/Ukraina).
Z zapowiedzi piłkarskich warto wspomnieć o zliżającej się 1/2 finału Pucharu Polski oraz o 22. kolejce Ekstraklasy, która odbędzie się we wtorek i środę.
Z karuzeli piłkarskich stołków wypadli prezes Dmoszyński oraz trener Nawałka. Karuzela wystosowała zaś zaproszenie do potencjalnego właściciela Pogoni Szczecin, warunkiem jest 10 milionów złotych w kieszeni.
Za granicą zdobywając bramki zaplusowali: Saganowski, Tarachulski, Lewandowski, Gilewicz oraz Dariusz Żuraw(ten niestety samobójczą..).
Warto również wspomnieć o nominacji Artura Boruca do nagrody gracza roku w Szkocji.