 Artur "Kinomaniak" Pietras zaprasza nas dziś na lunch, wielki super big napój, frytki i mega burger mowa oczywiście o filmie 'Fast Food Nation'. Film dotyka kilku bardzo ważnych problemów i rzeczy ale wszystkie kręcą się wokół żarcia, hamburgera o nazwie olbrzym, globalizmu korporacji tego co się dzieje z ludźmi którzy trafiają w tryby takiej machiny. Jest to zlepek luźno powiązanych historii dających do myślenia. Watki filmu według Kinomaniaka rozłażą i nie maja zakończenia prezentowane są mocne tematy ale jakoś nie do końca wybrzmiewają ..ale mimo wszystko warto wybrać się na 'Fast Food Nation' a potem przejść na sałatę albo ryż... |