 W piątek 25.08.2006 r., na dachu Dworca Warszawa Śródmieście odbył się ostatni koncert z serii TAK TAK TO DEKAROCK ANTYRADIA! Tym razem bohaterem popołudnia był zespół HOMO TWIST. Honory gospodarza ostatniego koncertu z serii pełnił Piotr "Makak" Szarłacki. Tuż po 16:30 rozpoczął on koncert od powitania zgromadzonej publiczności a następnie zapowiedział występ zespołu Mech. Mech udowodnił że po reaktywacji znajduje się w doskonałej formie. Zagrał z "zębem" i energią na prawdę świetny koncert, prezentując swoje najlepsze utwory (między innymi Painkiller, Struś, Brudna Muzyka, Tasmania) . Zgromadzona przed Dworcem Śródmieście publiczność nie mogła zostać obojętną na taki występ i nagrodziła zespół zasłużonymi brawami.
Mech zagrał w składzie: Maciej Januszko (śpiew), Piotr "Dziki" Chancewicz (gitara), Krzysztof Najman (git.basowa) oraz Piotr "Posejdon" Pawłowski (perkusja).
Następnie na scenie znów pojawił się Makak, który zapowiedział zespół Homo Twist, wywołując ; Macieja Maleńczuka (gitara i śpiew), Tomka "Titusa" Pukackiego (git. basowa) oraz Tomka Dominika (perkusja). Zapowiedź tę zakończył śpiewając "Maciej Maleńczuk jest moim idolem". Ten króciutki występ spotkał sie ze sporym aplauzem publiczności, który wzrósł jeszcze, gdy na scenie pojawiła się wreszcie gwiazda popołudnia - Homo Twist. Zgodnie z oczekiwaniami doczekaliśmy sie doskonałego występu, który trudno opisać słowami - tam trzeba było po prostu być! Utwory które można było usłyszeć, znajdują sie na set-liście zamieszczonej poniżej.

Koncert zakończył Makak, płomiennie dziekując antyradiowej publice za przybycie, prosząc ją jednocześnie o gorące brawa dla panów w zielonych kamizelkach :-) którzy zapewniali jej bezpieczeństwo. Już po zakończeniu występu, ale jeszcze na dachu Maciek i Tomkowie chętnie pozowali do zdjeć i rozdawali autografy. Znaleźli nawet chwilkę na krótkie rozmowy z fanami.
W trakcie występu Homo Twist, na scenie mieli także zaprezentować swe wyczyny laureaci konkursu WNIEBOWZIĘCI. Niestety z zapowiedzianych na antenie Antyradia atrakcji mogliśmy obserwować tylko taniec z pomponami w stroju cheerleaderki jednej z laureatek. Niestety piękny obraz całości psuła nieco akustyka okolic Dworca Śródmieście, a dokładniej przeciwległy budynek (dworca) od którego odbijał się dźwięk i wywoływał pogłos z ok 1 - sekundowym opóźnieniem. O tej niedogodności wspomniał także Maciek Maleńczuk w trakcie udzielania wywiadu po zakończeniu koncertu.
Zdjęcia z koncertu Homo Twist znajdują się w AntyGalerii.
|