 Piotr Gebarowski rozmawiał z Izabelą Jarugą-Nowacką z LiD.
Bardzo niedobry dla Polski jest konflikt na linii prezydent - premier, szczególnie jeśli chodzi o sprawy zagraniczne i wojskowe (prezydent jest zwierzchnikiem Sił Zbrojnych). Pałac Prezydencki otacza się ludźmi, którzy mają obserwować i kontrolować działania rządu. Te działania oraz np. konferencja pana Kamińskiego świadczą raczej o chęci podtrzymania konfliktu. Słowa prezesa Urbańskiego o tym, że TVP nie emitowała nic na zamówienie jakiejkolwiek partii nie brzmiały przekonująco po tym, co sami oglądaliśmy. W naszym kraju telewizja publiczna staje się łupem w rękach kolejnych rządzących, a z założeń wynika, że ma spełniać misję i wszystkim powinno zależeć, żeby była obiektywna. Pani Izabela ostrzegła, że wszystkie partie rządzące, którym sprzyja TVP przegrywają wybory. Za sprawą osoby Michała Boniego rozmowa przeszła na tematy społeczne. Pani Jaruga-Nowacka stwierdziła, że trudno jest się krajowi rozwijać kiedy ma tak ogromną grupę ludzi nieaktywnych zawodowo i priorytetem powinna być ich aktywizacja i to na dobrych warunkach, konkurencyjnych do zasiłków. |