Gościem Piotra Gembarowskiego był Jakub Szulc z PO.
Wiadomość o rezygnacji Stanisława Gomułki z funkcji sekretarza stanu przy Ministerstwie Finansów jest zaskakująca i nic nie było o niej wiadomo. Trudno jest komentować powody, skoro nic się o nich nie wie, można tu tylko spekulować, a to nie ma sensu. Prawdą jest, że mamy w Polsce problem inflacji, ale mówienie, że to był powód odejścia, byłoby obarczaniem rządu odpowiedzialnością za te problemy. Według dzisiejszego gościa, Rada Polityki Pieniężnej za późno podjęła decyzję o podnoszeniu stóp procentowych, ale zasiadają w niej ludzie kompetentni i mają szerszy ogląd całej sytuacji. Platforma nie rezygnuje z koncepcji podatku liniowego, ale wiedzą, że droga do niego nie będzie prosta, bo o ile partner koalicyjny ma coraz mniej zastrzeżeń do projektu, tak jest on kłopotliwy dla PiS-u i SLD. Można założyć, że spotka się z prezydenckim veto, a przy takim układzie sił, trudno by było je obalić. Trzeba szukać szerszego poparcia dla tego projektu.